Policyjny pościg zakończył się zatrzymaniem kierującego motorowerem, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Mężczyzna zignorował sygnały pojazdu uprzywilejowanego, porzucił pojazd i próbował uciekać pieszo. Jak się okazało, prowadził pod wpływem alkoholu i miał przy sobie narkotyki.
Do zdarzenia doszło podczas rutynowej kontroli drogowej. Policjanci zwrócili uwagę na motorower, którym podróżowały dwie osoby. Pasażer jechał bez wymaganego kasku ochronnego. Funkcjonariusze wydali kierującemu sygnały do zatrzymania, jednak ten nie zastosował się do poleceń i rozpoczął ucieczkę.
Po przejechaniu kilkuset metrów mężczyzna porzucił motorower i kontynuował ucieczkę pieszo. Po krótkim pościgu został zatrzymany przez policjantów. Podczas interwencji wyszło na jaw, że kierujący był nietrzeźwy. Dodatkowo przy mężczyźnie znaleziono amfetaminę.
— Kierujący zignorował wydawane sygnały do zatrzymania i podjął próbę ucieczki, narażając siebie oraz innych uczestników ruchu drogowego – informuje asp. Justyna Siwarska, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie. – Po zatrzymaniu okazało się, że był pod wpływem alkoholu, a przy sobie posiadał środki odurzające. Co więcej, działał w warunkach powrotu do przestępstwa.
Zatrzymany został przewieziony do jednostki policji i osadzony w policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty. Odpowie m.in. za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz posiadanie narkotyków.
KPP Stargard:
Policja przypomina, że odpowiedzialne zachowanie na drodze to nie tylko obowiązek wynikający z przepisów prawa, ale przede wszystkim kwestia bezpieczeństwa — własnego i innych uczestników ruchu drogowego.

