Na bardzo niebezpieczne miejsce zwraca uwagę mieszkanka gminy Stargard. Tuż za Smogolicami w jezdni jest wielka dziura. – Już niejeden kierowca urwał tam koła – alarmuje czytelniczka.
-Wczoraj wieczorem wracałam ze Stargardu do domu samochodem ze znajomym – opowiada mieszkanka Poczernina. – Za Smogolicami wpadliśmy w dziurę. Coś stuknęło, musieliśmy się zatrzymać. Okazało się, że aż dwa koła szlag trafił. Znajomy musiał zamówić lawetę, bo nie dało się tego na miejscu zrobić. Koszty będą duże: laweta, nowe opony – albo jeszcze wyższe. To się dopiero okaże. Znajomy wydzwaniał na policję, ale nikt nie odbierał. Jacyś młodzi stanęli i nam pomagali. Okazało się, że wiele aut wpadło w tę dziurę wcześniej.
Czytelniczka dodaje, że przy wyrwie nie ma żadnego pachołka, by kierowcy mogli ją ominąć. Przestrzegamy zatem kierowców, by tamtą trasą jechali wolniej i już interweniujemy w Zarządzie Dróg Powiatowych. Drogą Stargard – Sowno zarządza powiat stargardzki.
– Przyjmuje zgłoszenie i natychmiast przekazuję do realizacji – zapewnił nas dziś rano Wiesław Bączkowski, kierownik Sekcji Technicznej w stargardzkim ZDP. – Dziur w drogach jest niestety bardzo dużo, w miarę możliwości je łatamy. W pierwszej kolejności te, które są w stanie zagrażającym bezpieczeństwu.
Zdj. ilustracyjne wygenerowane przez AI
"Postaw nam kawę i dodaj energii do dalszego tworzenia" 🚀
9 marca kolej wprowadziła korektę rozkładu jazdy i nowe połączenia. Skorzystają na tym także stargardzianie oraz mieszkańcy powiatu stargardzkiego.Zyskają oni