W sobotę, 13 września, podopieczni Marka Popiołka ponownie sprawdzili się na tle Enea Basket Poznań. Tym razem zaprezentowali się przed własną publicznością, ale sprawili jej zawód.
Przygotowania do nowego sezonu dobiegają końca. Liga startuje już w najbliższy piątek, ale na mecz o punkty w wykonaniu PGE Spójni Stargard trzeba będzie jeszcze poczekać. Podopieczni Marka Popiołka zagrają bowiem dopiero 27 września, na wyjeździe z Decka Pelplin.
W minioną sobotę, w ramach tych przygotowań, stargardzcy kibice mogli przyjrzeć się swojej drużynie podczas sparingu z Enea Basket Poznań. Był to drugi mecz kontrolny z tą ekipą, tym razem jednak nieudany. Podopieczni Marka Popiołka przegrali bowiem aż 61:85. Wyniki poszczególnych kwart pokazują, że goście byli lepszym zespołem i zwolnili tempo dopiero, gdy mieli już zagwarantowane pewne zwycięstwo.
PGE Spójnia Stargard – Enea Basket Poznań 61:85 (13:22, 11:21, 19:25, 18:17)
Spójnia: Ray 14, Kikowski 13, Jęch 11, Rajewicz 8, Mokros 6, Czerlonko 4, Szmit 4, Gromovc 1, Bryła 0, Góralski 0, Hensler 0, Kopycki 0
Spotkanie to zostało poprzedzone piknikiem, podczas którego przed Halą OSiR rozstawione zostały m.in. małe kosze, aby najmłodsi sympatycy basketu mogli poczuć zbliżający się klimat rozgrywek.
Po sparingu natomiast odbyła się oficjalna prezentacja wszystkich drużyn Spójni wraz z Akademią.
Czas, który pozostał do pierwszego meczu ligowego, podopieczni Marka Popiołka wykorzystają na jeszcze jeden sparing. W najbliższą sobotę zagrają na wyjeździe z Saewolves Rostock II.