W minioną niedzielę Towarzystwo Stargardzka Kolej Dojazdowa zorganizowało historyczny przejazd pociągiem drezynowym po odrestaurowanym, pięciokilometrowym odcinku trasy ze stacji Stargard Wąskotorowy do Żarowa.
Celem przejazdu było sprawdzenie przejezdności linii oraz przetestowanie naprawionych fragmentów torowiska. Prace nad przywróceniem tego odcinka do użytku trwały dwa lata i były prowadzone społecznie, w wolnym czasie członków stowarzyszenia. Zadanie nie należało do łatwych – tory były zarośnięte chaszczami, a w wielu miejscach brakowało szyn.
21 grudnia, po raz pierwszy od 24 lat, wąskotorową trasą przejechał pociąg drezynowy skonstruowany przez członków TSKD. Pojazd, napędzany siłą rąk, składał się z pięciu połączonych ze sobą jednostek.
– Był to pierwszy przejazd techniczno-kontrolny, a jednocześnie wydarzenie o charakterze historycznym – mówi Henryk Leśniewski z Towarzystwa Stargardzka Kolej Dojazdowa. – Z satysfakcją stwierdzamy, że poza drobnymi poprawkami trasa jest gotowa do ruchu drezynowego. Zaprosiliśmy 5 osób, które jako pierwsze skomentowały nasz post.
Przedstawiciele TSKD zaprosili do udziału w przejażdżce mieszkańców Stargardu. Wyjazd odbył się w niedzielę o godzinie 11, a powrót na stację Stargard Wąskotorowy nastąpił około godziny 14. Uczestnicy mieli półgodzinną przerwę w Żarowie oraz dwa krótkie postoje po drodze.
– Wróciliśmy zmarznięci i zmęczeni, ale bardzo szczęśliwi – podsumowuje Henryk Leśniewski, wiceprezes stowarzyszenia.
-Widać ogrom pracy włożonej w udrażnianie toru na tej trasie – komentuje pan Krzysztof.
– To wiekopomna chwila, na którą myślę niejeden czekał i się doczekał – dodaje pan Darek.
Zdj. i film TSKD.







