Po raz szósty ulicami Stargardu przeszła barwna parada, poświęcona osobom ze spektrum autyzmu. Uczestnicy zakończyli wydarzenie w Teatrze Letnim, gdzie odbył się festyn i wspólne odśpiewanie „Niebieskiej piosenki”.
Do marszu, który odbył się w dziś, 1 kwietnia, zaproszono nie tylko osoby w spektrum i ich rodziny, ale także wszystkich mieszkańców zainteresowanych tematem autyzmu i sposobami wsparcia tych osób. Frekwencja przerosła oczekiwania. Na ulicach miasta pojawiło się około 500 osób.
-To już szósty raz, kiedy maszerujemy przez Stargard i zawsze jesteśmy pod wrażeniem zaangażowania mieszkańców – mówi Milena Szczurko, wiceprezes Oddziału Krajowego Towarzystwa Autyzmu w Stargardzie. – Widać, że świadomość społeczna rośnie, a szkoły i przedszkola coraz lepiej rozumieją potrzeby osób w spektrum.
W marszu udział wzięły całe rodziny: maluchy z przedszkoli, uczniowie szkół i dorośli. Wszyscy w niebieskich akcentach – z balonami, transparentami, kwiatkami czy z niebieskimi akcentami strojów. Organizatorzy podkreślają, że właśnie taki międzypokoleniowy charakter wydarzenia jest kluczowy.
-Wiedza o autyzmie powinna krążyć między pokoleniami, bo osoby w spektrum są wśród nas i zasługują na zrozumienie oraz właściwe wsparcie – dodaje Milena Szczurko, która jest też dyrektorem OREW.
Za organizacją marszu, który rozpoczął się w centrum miasta i zakończył w Teatrze Letnim, stoi Ośrodek Rewalidacyjno-Edukacyjno-Wychowawczy (OREW), który od 25 lat wspiera dzieci, młodzież i dorosłych w spektrum autyzmu.
Placówka prowadzi edukację, rewalidację i rehabilitację, dostosowując działania do indywidualnych potrzeb podopiecznych. Od ćwierćwiecza zespół specjalistów realizuje różnorodne terapie. Dziś ośrodek opiekuje się ponad 50 dziećmi, co jest ogromnym wzrostem w porównaniu z pierwszymi latami działalności. Na początku było zaledwie pięcioro dzieci, teraz ok. 50.
Sam marsz również przeszedł ewolucję. Pierwsza edycja była kameralnym wydarzeniem, które kończyło się w parku Chrobrego wspólnym śpiewaniem „Niebieskiej piosenki”.
-Dzisiaj idziemy całymi ulicami, bo liczba uczestników przerosła wszelkie oczekiwania – mówią organizatorzy. – To piękne widzieć, jak społeczność wspiera osoby w spektrum i ich rodziny.

















































