Już prawie 9 milionów złotych zadłużenia ma szpital przy ul. Wojska Polskiego w Stargardzie. Sytuacja jest bardzo trudna i stawia dyrekcję przed ogromnym wyzwaniem.
Dziś o dramatycznej sytuacji szpitala mówiła na konferencji dr Katarzyna Kazojć, od pół roku, dyrektor Samodzielnego Publicznego Wielospecjalistycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Stargardzie. Wierzyciele ślą pismo za pismem, ciągle przychodzą przedsądowe wezwania do zapłaty. Bywa, że trzeba dzielić wynagrodzenia dla personelu medycznego, co nie spotyka się z pozytywnym odbiorem załogi. Szpital boryka się też z brakiem kadry lekarskiej, w tym na SOR.
Strata szpitala na koniec ub. r. wynosiła nieco ponad 8 mln zł, na koniec lipca br. wynosi już prawie 9 mln zł! Posłuchaj co o sytuacji, do której dochodziło latami, mówi dyrektor stargardzkiej lecznicy.
Gotowy jest plan naprawczy szpitala, opracowany przez zespół pod kierunkiem Małgorzaty Szelagiewicz. To rozbudowany dokument, który zawiera pomysły na poprawę sytuacji i podniesienie standardów leczenia. Jednym z elementów, który może nieco pomóc szpitalowi jest m.in. uruchomienie Zakładu Opiekuńczo – Leczniczego. 14 lipca szpital uzyskał pozwolenie na użytkowanie nowo wybudowanego obiektu na 35 łóżek. Ma on ruszyć 1 listopada. Trwają starania o kontrakt z NFZ.
Od 8 września na nowo zacznie działać porodówka z poszerzoną ofertą, w tym pokojem dla panów, którzy zechcą towarzyszyć partnerce przy porodzie, planowane jest wznowienie szkoły rodzenia, aromaterapia podczas rozwiązania, znieczulenia zewnątrzoponowe, realizacja programów profilaktycznych. Zwiększenie atrakcyjności oferty oddziału ginekologiczno – położniczego ma zachęcić ciężarne do rodzenia w stargardzkim szpitalu. A ponadto w planach są m.in. restrukturyzacja usług niemedycznych jak kuchnia i pralnia, automatyzacja apteki, zwiększenie działalności poradni specjalistycznych, optymalizacja kosztów związanych z zatrudnieniem, uruchomienie nowych poradni.
Planowane jest też przeniesienie oddziału rehabilitacji z ul. Staszica na teren szpitala przy Wojska Polskiego.
Więcej o nowo powstałym ZOL-u i innych pomysłach na ratowanie szpitala w nagraniu:


