Sylwester kojarzy się z huczną zabawą, muzyką oraz głośnym strzelaniem fajerwerków. Warto przypomnieć sobie kilka zasad związanych z odpalaniem petard.
Mimo, że sylwester jest dziś, od kilku dni amatorzy strzelania raczą mieszkańców głośnymi wybuchami. W mieście powyrastały stoiska, a sklepowe półki uginają się pod ciężarem różnego rodzaju fajerwerków.
-Strażnicy wraz z pierwszymi sygnałami o wystrzałach zaczęli kontrole – mówi Wiesław Dubij, komendant Straży Miejskiej w Stargardzie. – Pierwsze – na zgłoszenia mieszkańców, potem prewencyjnie. Kontrolowane są punkty sprzedaży fajerwerków, czy handlujący mają zgodę na zajęcie terenu, zezwolenie na handel, gaśnicę, koc i oczywiście są prowadzone pod kątem sprzedaży fajerwerków nieletnim.
Strzelanie wzbudza wiele kontrowersji. Głośne wybuchy są uciążliwe dla zwierząt, szczególnie psów i kotów, które często reagują stresem i strachem. Również osoby starsze, chore czy małe dzieci mogą źle znosić hałas. Dodatkowo nieumiejętne korzystanie z fajerwerków niesie ze sobą ryzyko wypadków i obrażeń.
Sprzedawcy są informowani przez straż miejską o tym, że ich punkty sprzedaży są pod „okiem” kamery monitoringu miejskiego (Wyszyńskiego, Piłsudskiego) oraz o karach za sprzedaż nieletnim, która wynosi 500 zł, o mandatach lub wnioskach o ukaranie do sądu.
Coraz częściej pojawiają się głosy, aby ograniczyć lub całkowicie zrezygnować z prywatnego strzelania fajerwerków na rzecz pokazów organizowanych przez miasta albo alternatywnych form świętowania, takich jak pokazy świetlne czy laserowe. Pozwalają one zachować wyjątkową atmosferę Sylwestra, jednocześnie dbając o bezpieczeństwo i komfort wszystkich.
Sylwester to czas radości i wspólnego świętowania, dlatego warto pamiętać, aby obchodzić go w sposób odpowiedzialny i z szacunkiem dla innych – zarówno ludzi, jak i zwierząt.
Wiesław Dubij przypomina, że można używać fajerwerków w Sylwestra 31 grudnia i w Nowy Rok, 1 stycznia.
-Jednakże pomyślmy o zwierzętach, bo one bardzo cierpią – mówi komendant. – I oczywiście o swoim bezpieczeństwie, słyszymy bowiem o urwanych palcach itp.
Niżej cenne rady z KPP Stargard.


