Grób Władysława Klimeckiego, uczestnika kampanii wrześniowej 1939 roku został oznaczony tabliczką przeznaczającą go do likwidacji.
Sprawą zainteresował się radny Krzysztof Kozłowski z klubu Prawo i Sprawiedliwość, który nie krył swojego wzburzenia. Wystąpił do miasta z oficjalną interpelacją, pytając, kto podjął decyzję o oznaczeniu grobu żołnierza, który walczył o niepodległość Polski, jako przeznaczonego do likwidacji.
Treść interpelacji:
„Otrzymałem informację od mieszkańca miasta o wszczętej procedurze likwidacji grobu śp. kaprala Władysława Klimeckiego. Przy grobie ustawiony jest krzyż z tabliczką informującą, że zmarły był uczestnikiem kampanii wrześniowej 1939 roku. Informacje potwierdziłem osobiście odwiedzając cmentarz komunalny przy ulicy Kościuszki w Stargardzie. Zwracam się z prośbą o zaprzestanie procedury likwidacji grobu i wszczęcie działań upamiętniających uczestnika kampanii wrześniowej, jednocześnie oddając hołd żołnierzom walczącym z agresją niemiecką i sowiecką. Kultywowanie pamięci o poległych bohaterach jest wyrażana między innymi przez opiekę nad miejscami ich wiecznego spoczynku. Panie prezydencie, to nasz obowiązek. Jednocześnie proszę o wyjaśnienie skandalicznej sytuacji, gdyż niedopuszczalne jest, aby przy grobie polskiego żołnierza walczącego o Polskę stawiać tabliczkę „Grób nieopłacony przeznaczony do likwidacji”. Proszę również o dokonanie przeglądu innych grobów, uczestników powstań i weteranów walk o wolność i niepodległość Polski”.
Administratorem cmentarza jest spółka Bio Star, która odniosła się do zarzutów radnego Rady Miejskiej w Stargardzie.
-Bio Star nie posiada w swoich księgach żadnych zapisów mówiących o tym, iż zmarły Władysław Klimecki był uczestnikiem kampanii wrześniowej 1939 r. – informuje Bartosz Rudnicki, wiceprezes ds. techniczno-eksploatacyjnych. – Nie posiadamy również żadnej informacji z IPN o wpisie do ewidencji grobów weteranów. W związku z powyższym grób nieopłacony został oznaczony jako grób do likwidacji.
Sytuacja uległa jednak zmianie po nagłośnieniu sprawy. W związku z rozpoczęciem procedury wpisu grobu do ewidencji weteranów, Bio Star zadeklarował wstrzymanie działań likwidacyjnych do czasu decyzji IPN.
Miejsce spoczynku Władysława Klimeckiego nie zostało zapomniane przez lokalnych społeczników. Nowy krzyż wraz z tabliczką pojawił się na jego grobie dzięki zaangażowaniu Agnieszki Dawickiej, z biblioteki klubu garnizonowego oraz członkini Zachodniopomorskiego Towarzystwa Genealogicznego Pomerania. Od lat aktywnie działa ona na rzecz upamiętniania weteranów i przywracania pamięci o ich losach.
Fot. Krzysztof Kozłowski


