Rolnicy z regionu nie odpuszczają. Dziś, 30 grudnia, blokują drogę w miejscowości Krąpiel.
Podczas ostatniej rozmowy z Edwardem Kosmalem, rolnikiem z Tychowa, usłyszeliśmy, że w tym roku protestów rolniczych już nie będzie. Zapowiadano kolejne blokady dróg na 2 stycznia. Dziś, 30 grudnia, kilkudziesięciu rolników z transparentami pojawiło się we wsi Krąpiel, gdzie czasowo blokują przejście dla pieszych.
Pojazdy jadące od strony Stargardu w kierunku Suchania objazd przez miejscowość Trzebiatów, pojazdy jadące od strony Suchania w kierunku Stargardu objazd przez miejscowość Brudzewice.
Rolnicy protestowali ostatnio w piątek, 19 grudnia. Blokowali od południa węzeł Pyrzyce w ciągu drogi ekspresowej S3 oraz stali na krajowej „dziesiątce” w Krąpieli pod Stargardem.
Rolnicy w Polsce i całej Europie od miesięcy protestują przeciwko umowie handlowej z krajami Mercosur. Jak mówią, jest ona zagrożeniem dla przyszłości unijnego rolnictwa. 18 grudnia europejscy producenci żywności wyrazili w Brukseli swój zdecydowany sprzeciw wobec polityki rolnej Unii Europejskiej. Był to jeden z największych protestów rolniczych na przestrzeni ostatnich lat.
Gospodarze wrócili z Brukseli bardzo niezadowoleni. Domagają się m.in. zmiany w umowie między Unią Europejską a Mercosur, żądają też wstrzymania importu żywności z Ukrainy.
– Musimy to zablokować, inaczej kosy na sztorc! – komentuje Edward Kosmal z Tychowa, rolnik i działacz NSZZ Solidarność Rolników Indywidualnych.
Zobacz filmik z dzisiejszego protestu w Krąpieli. Jego autorce, pani Magdzie, bardzo dziękujemy!


