Dziś przed miejscowością Szadzko (gmina Dobrzany) doszło do poważnego zdarzenia drogowego, które postawiło na nogi służby ratunkowe. Samochód osobowy wypadł z drogi, dachował, a następnie wpadł do rzeki.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący pojazdem stracił panowanie nad kierownicą, wpadł w poślizg i nie był w stanie opanować auta. Po dachowaniu pojazd znalazł się w wodzie. Na miejsce natychmiast zadysponowano policję, straż pożarną oraz zespoły ratownictwa medycznego.
– Trwa walka o życie kierującego – informowała początkowo Klaudia Aleksa z Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie. – Pasażer nie doznał większych obrażeń, jest wyziębiony. Okoliczności i przyczyny zdarzenia są wyjaśniane – dodała.
Aktualizacja – 2 stycznia, godz. 16:00
Jak przekazała Natalia Dorochowicz, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie, do wypadku skierowano dwa zespoły ratownictwa medycznego.
– Na miejscu znajdowali się dwaj poszkodowani mężczyźni. 41-latek był w stanie hipotermii i po wykonaniu niezbędnych medycznych czynności ratunkowych został przekazany na pokład Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Drugi mężczyzna, lat 40, również był wyziębiony i po udzieleniu pomocy został przewieziony do szpitala – poinformowała rzecznik.
Droga w rejonie zdarzenia była czasowo utrudniona. Policja prowadzi czynności mające na celu dokładne ustalenie przebiegu i przyczyn wypadku.
Aktualizacja 4 stycznia godz. 12: Kierowca samochodu zmarł. To Piotr Słomski, redaktor naczelny Dziennika Stargardzkiego. Więcej tutaj
Zdj. Fotografia Ratownicza Stargard

