Stargardzka Spójnia ambitnie walczyła w Lesznie, ale ostatni rzut w meczu oddany przez gospodarzy przechylił szalę na ich stronę.
Novimex Polonia 1912 Leszno – PGE Spójnia Stargard 88:87 (15:15, 26:21, 27:23, 20:28)
Novimex: Ryżek 22, Kankowski 19, Mitchell 15, Soroka 9, Żmudzki 8, Wilk 6, Samolak 3, Zywert 3, Pabian 3, Najder 0
PGE: Czerlonko 19, Ray 19, Szmit 14, Gromovs 11, Mokros 10, Karolak 8, Rajewicz 4, Han 2, Jęch 0, Kopycki 0
Zwycięska seria dobiegła końca, choć było blisko, aby ją podtrzymać.
Wyjazdowe spotkanie w Lesznie podopieczni Marka Popiołka rozpoczęli obiecująco. Po tym jak Ilja Gromovs trafił za „2”, a Szymon Szmit i Wojciech Czerlonko za „3”, biało-bordowi wyszli na prowadzenie 10:2. W końcówce kwarty gospodarze odrobili jednak straty, doprowadzając do remisu, 15:15.
Po 2 minutach drugiej odsłony to Polonia pierwszy raz w tym spotkaniu wypracowała przewagę, która przed zejściem do szatni osiągnęła poziom 5 oczek.
Po zmianie stron dystans na korzyść Polonii wzrósł do 9 punktów. Spójnia podjęła gonitwę i po 7 minutach zbliżyła się na 2 oczka. Wtedy jednak Wendell Mitchell trafił zza linii 6,75 m., ostudzając nieco zapały przyjezdnych.
Gospodarze ponownie odskoczyli na 9 oczek, a z początkiem czwartej kwarty powiększyli prowadzenie do 11 punktów. Sytuację próbował ratować Jalen Ray, ale rywal odpowiadał na jego „trójki”.
Podopieczni Marka Popiołka nie poddawali się jednak i na 3 minuty przed końcem meczu wykorzystali gorszy fragment Polonii. Seria celnych rzutów, w tym dwa trafienia za „3” Wojciecha Czerlonki i jedno Jakuba Karolaka spowodowały, że na 18 sekund przed ostatnią w tym spotkaniu syreną wyszli na prowadzenie 87:85.
Polonii pozostała akcja, która okazała się akcją meczu. Ciężar na swoje barki wziął grający kiedyś w Spójni Hubert Pabian. Oddał rzut za „3”, piłka wylądowała w koszu, a gospodarzy ogarnęła radość.
Spójnia nie miała już czasu zareagować i musiała uznać wyższość rywala.
Przed świętami podopieczni Marka Popiołka zagrają jeszcze u siebie. W niedzielę (21. grudnia) podejmą KKS Polonia Warszawa. Początek meczu o godz. 15.
fot. FB Spójnia


