Stargard obiegła z rana smutna wiadomość o śmierci ucznia Szkoły Podstawowej nr 7, Kuby Jankowskiego.
Kuba był bohaterem wielu naszych publikacji. Na jego leczenie od kilku lat organizowano akcje charytatywne. Kuba zmagał się z ciężką chorobą – rzadkim nowotworem kości. Miał guz kości strzałkowej lewej, mięsak Ewinga, Uczeń stargardzkiej siódemki dzielnie walczył o zdrowie i życie. Niestety, tę walkę przegrał. Zmarł 5 listopada. Bliskim Kubusia składamy wyrazy współczucia.
Wiadomość o śmierci nastolatka poruszyła cały Stargard. Zewsząd dla jego bliskich płyną kondolencje i wyrazy żalu i smutku. Kuba miał 14 lat.
Przyjaciele z Fundacji Cancer Fighters
Nie ma słów, które mogłyby opisać pustkę i rozdzierający smutek, jaki czujemy. Dzisiaj nasze serca pękły na pół…Odszedł Kubuś.
Kuba był mądry, bardzo dojrzały jak na swój wiek, szlachetny i o wielkim sercu. Miał w sobie rzadką empatię. Myślał zawsze o innych, dopiero potem o sobie. Takiego go zapamiętamy. Warszawska ekipa, która była z nim najbliżej, wspomina, jak bardzo kochał rodziców i jak często, dostając prezenty, szukał od razu czegoś, co mógłby przekazać swojej młodszej siostrze. To najlepiej świadczy o tym, jakim był człowiekiem.Dziś łączymy się w bólu i smutku z rodziną i najbliższymi. Przekazujemy Wam nasze najszczersze i najgłębsze wyrazy współczucia. Jesteśmy z Wami w tych najtrudniejszych chwilach.
Niech pamięć o Kubusiu trwa wiecznie.
Fot. prywatne





