Wiele ciekawych tematów poruszano podczas kolejnego spotkania prezydenta z mieszkańcami Stargardu. Tym razem możliwość zadawania pytań, zgłaszania uwag, ale też krytyki mieli mieszkańcy osiedla Chopina.
Jednym z poruszonych wczoraj wątków było bezpieczeństwo mieszkańców w wypadku wojny. Nasz artykuł o miejscach ukrycia w Stargardzie znajdziesz tutaj: Jeden z mieszkańców (na zdj. wyżej) dopytywał o to, jak wygląda sytuacja w Stargardzie.
– Gdzie mieszkańcy ul. Wieniawskiego, osiedla Chopina, mogą się w razie zagrożenia ukryć, czy jest tu w pobliżu jakiś schron? – pytał stargardzianin.
Obszernie wypowiadał się w tej kwestii Zdzisław Rygiel, sekretarz miasta. Posłuchaj skróconego nagrania:
Uważajcie na miejsca schronienia, te poniemieckie pomieszczenia, bo Stargard nie ma schronów. One są strasznie niebezpieczne. Jak wejdziecie, to możecie z nich nie wyjść
Zdzisław Rygiel
sekretarz miasta
O podjętych przygotowaniach do ochrony ludności mówił też Rafał Zając, prezydent Stargardu. Opowiadał m.in. o współpracy z miastem Konotop na Ukrainie i czerpaniu od niego wiedzy na temat zapewnienia mieszkańcom bezpieczeństwa w sytuacjach zagrożenia.
Wczoraj prezydent informował też, że możliwość ukrycia się da mieszkańcom – poza obecnie istniejącymi miejscami, które będą odpowiednio do tego przygotowywane – zaplanowany do budowy parking podziemny na pl. Wolności, przed Stargardzkim Centrum Kultury.



































