Narodowe Czytanie z humorem. Rektor nie dla wszystkich był łaskawy
7 września 2025
0
Komentarze
999 wyświetleń
Redakcja
About Author
Wioletta Mordasiewicz
Kolejny raz Książnica Stargardzka włączyła się w ogólnopolską akcję Narodowego Czytania, zainicjowana 14 lat temu przez prezydenta RP Bronisława Komorowskiego.
-Tegoroczna edycja będzie miała formę fabularyzowanej inscenizacji stylizowanej na… egzaminy wstępne do Akademii Teatralnej! – zapowiadała Książnica Stargardzka. – Będzie zabawnie, inspirująco i z dużą dawką literackiej energii.
I tak istotnie było. Z podwórza przy KS co chwilę dobiegały salwy śmiechu. Uczestnicy czytania aspirowali dostać się do Akademii Teatralnej im. Jana z Czarnolasu. Musieli jednak przejść wstępny egzamin; zaprezentować się na scenie i przeczytać wybrany utwór Jana Kochanowskiego. Komisja egzaminująca nie zawsze była łaskawa. Szczególnie rektor uczelni, w którego wcielił się Jarosław Skurzyński, pracownik stargardzkiej biblioteki. Bywało, że rugał uczestników, ale przywoływał też do porządku członków komisji. Poza nim zasiedli w niej dziekani wydziałów, w role których wcielili się Jolanta Aniszewska, dyrektor KS, Olga Dąbkiewicz, animatorka kultury retro na Pomorzu Zachodnim i Ewa Bodnar.
Uczestnicy Narodowego Czytania czytali fraszki i treny Jana Kochanowskiego. Wszyscy „dostali się na studia”, czego potwierdzeniem były otrzymane dyplomy przyjęcia. Wśród czytających byli młodsi – uczniowie stargardzkich szkół, w tym z SP1, a także starsi m.in. przedstawiciele Klubu Senior Plus i chętni mieszkańcy.
Imprezę prowadziła Ilona Kowal, kierownik Wypożyczalni Głównej.
Niżej skrót filmowy i galeria zdjęć.
"Postaw nam kawę i dodaj energii do dalszego tworzenia" 🚀