Stargard

Mieszkaniec: Nie ma życia na starówce

Redakcja

Redakcja

About Author

Wioletta Mordasiewicz

Stargardzka starówka od lat pustoszeje. Mieszkańcy narzekają, że dawne serce miasta przestało tętnić życiem. 

Włodarze przyznają, że Rynek Staromiejski i jego okolice pozostają daleko w tyle za podobnymi miejscami w innych miastach i zapowiadają działania, które mają to zmienić.

– Nie ma życia na naszej starówce – mówił jeden z uczestników spotkania na osiedlu Chopina (na zdj. niżej). – Marzeniem byłoby, by tętniła ruchem jak choćby ulica Warowna. Brakuje kawiarni, pizzerii, ogródków piwnych. Widziałem wiele miast, gdzie starówki żyją. U nas niestety, umiera.

Centrum przesunęło się w stronę dworca

Prezydent Rafał Zając przyznaje, że problem jest zauważalny. Mówi, że ma to jednak swoje urbanistyczne przyczyny.

– Zdaniem architektów – urbanistów centrum Stargardu z czasem przesunęło się w stronę śródmieścia i węzła kolejowego – tłumaczył mieszkańcom. – Dziś potoki pieszych są znacznie większe na ulicach Czarnieckiego, Piłsudskiego czy Wyszyńskiego niż w rejonie Rynku Staromiejskiego. To zauważyli przedsiębiorcy. Dlatego lokale powstają głównie przy Warownej.

Jak dodaje, miasto próbowało wielokrotnie „ożywić” rynek, organizując tam imprezy publiczne, jednak bez trwałego efektu. 

– Ludzi jest za mało, by przedsiębiorcom opłacało się otwierać ogródki, a miasto nie może ich postawić samo, to zadanie restauratorów – podkreśla prezydent.

Przebudowa centrum coraz bliżej

Po siedmiu latach przygotowań miasto zapewnia, że jest gotowe do przebudowy śródmieścia. Za sobą ma konkurs urbanistyczny, konsultacje społeczne czy  uchwalenie planu zagospodarowania przestrzennego. 

– Bierzemy się za przebudowę centrum – zapowiadał w SP 4 Rafał Zając. – Mamy zabezpieczone 57 milionów złotych z funduszy unijnych. W przyszłym roku zakończymy dokumentację i ogłosimy przetarg. Chcemy, by  było miejscem, w którym nie tylko się przechodzi, ale też zostaje na dłużej.

W planach są choćby deptak z miejscami rekreacyjnymi, przestrzenie dla gastronomii, w tym nowe formy działalności jak kawiarnia połączona z galerią sztuki. Zostanie zagospodarowany plac przed Stargardzkim Centrum Kultury. Dodatkowo ma tam powstać podziemny parking, który w razie zagrożenia będzie mógł służyć jako schron.

O miejscach ukrycia i schronach, także poruszanych na spotkaniu 2 października,  pisaliśmy  tutaj: 

W projekcie przebudowy śródmieścia przewidziano także nowoczesną, z prawdziwego zdarzenia fontannę. Miasto zapewnia, że ta duża inwestycja nie oznacza rezygnacji z działań na rzecz samego Rynku Staromiejskiego.

– Przedsiębiorca nie postawi ogródka tam, gdzie nie zarobi – mówi Zając. – Najpierw musimy przyciągnąć ludzi, wtedy przedsiębiorcy sami zrobią resztę.

Rewitalizacja płyty rynku i „magnesy” dla mieszkańców

Prezydent zapowiada, że miasto przygotowało już koncepcję rewitalizacji płyty rynku.

– Nie mówimy o przebudowie, bo płyta była modernizowana i wyszło to całkiem dobrze – podkreśla. – To jeden z najbardziej zielonych rynków w Polsce. Chcemy dodać tam jeszcze więcej niskiej zieleni i stworzyć strefę relaksu.

Na spotkaniu z mieszkańcami pojawił się też temat tzw. „magnesów”, które mają przyciągnąć ludzi na stargardzką starówkę. 

– Nie zdradzę jeszcze szczegółów, ale architekt ma przemyślane pomysły – mówi prezydent. – Po konsultacjach ruszymy z rewitalizacją. W tej kadencji, w ciągu najbliższych 3,5 roku, chcemy zakończyć przebudowę centrum i odnowę płyty rynku.

Prace rozpoczną się jednak dopiero po czerwcowym zjeździe miast hanzeatyckich w 2026 roku, który sprowadzi do Stargardu tysiące gości.

– Nie możemy rozgrzebać robót przed tak ważnym wydarzeniem – dodaje Zając.

Kościół jak magnes

Jednym z obecnych już „magnesów” dla turystów jest bez wątpienia kościół Najświętszej Marii Panny Królowej Świata. Odrestaurowany w ramach tzw. „remontu stulecia”, pochłonął ponad 25 milionów złotych, z czego 17 milionów stanowiło dofinansowanie pozyskane przez proboszcza, ks. Janusza Posadzego. Obecnie trwa rewitalizacja kaplic w obejściu prezbiterium, finansowana przez miasto.

W planach jest także montaż windy prowadzącej na wieżę widokową, z której roztacza się panorama całego Stargardu.

– Wjazd na taras widokowy będzie kolejną atrakcją, magnesem – zapowiada prezydent. – To ma być miejsce, gdzie można przyjść z rodziną, zaprosić gości. Wierzę, że wtedy przedsiębiorcy postawią ten ostatni krok, by rynek w Stargardzie znów ożył.

Więcej relacji ze spotkania z mieszkańcami znajdziesz na naszej stronie, a także na kanale You Tube. 

"Postaw nam kawę i dodaj energii do dalszego tworzenia" 🚀
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Zostaw komentarz

Może Ci się spodobać

Stargard

Nasze miasto Stargard

Stargard – trzecie miasto w województwie. Stargard jest trzecim, co do wielkości, miastem w Zachodniopomorskiem. Ma 4 810 ha powierzchni.
Stargard

I Marsz Amazonek Stokrotka

Stargardzkie Amazonki przeszły ulicami Stargardu. Takie marsze będziemy organizować cyklicznie   Bożena Świątczak prezes Stokrotek w Stargardzie  Ulicami Stargardu przeszedł 7