53-letni mężczyzna na przesłuchanie w sprawie braku uprawnień przyjechał… autem. Bo po co komplikować?
53-letni mieszkaniec powiatu stargardzkiego, który kilka dni wcześniej wpadł na jeździe bez prawa jazdy, postanowił pojawić się na przesłuchaniu w sprawie … również za kółkiem.
Do zdarzenia doszło w Dobrzanach. Policjanci, którzy prowadzili sprawę, nie mogli uwierzyć własnym uszom, gdy mężczyzna przyznał się, że na przesłuchanie przyjechał samochodem.
Funkcjonariusze po raz kolejny sporządzili wniosek o ukaranie za wykroczenie z art. 94 Kodeksu wykroczeń, czyli prowadzenie pojazdu bez uprawnień. Sprawa ponownie trafi do sądu.
Jak widać, niektórzy naprawdę lubią utrudniać sobie życie. Albo po prostu… bardzo lubią swoje auto.





