Marek Ławniczak, rolnik z Warnic chce podzielić się swoimi zbiorami z pola. Zostało mu trochę kapusty, która trafi do najbardziej potrzebujących.
-Za dużo posadziłem – mówi Marek Ławniczak, gospodarz z Warnic. – Miałem na polu ponad 5 tysięcy sztuk kapusty. Około tysiąca zostało, już jej nie potrzebuję. Chcę przekazać ją na rzecz potrzebujących, niech gotują gołąbki! Na zdrowie!
Kapustę trzeba jednak zebrać z pola. Rolnik zgłosił się do, działającej w powiecie stargardzkim od 2 lat, Fundacji Region Powiat Gmina, która zajmuje się organizowaniem całej akcji. Część kapusty ma trafić do Stowarzyszenia Ludzi Bezdomnych i Samotnych Matek z Dziećmi przy ul. Okulickiego w Kluczewie.
-Chcemy, by ta pomoc trafiła do tych najbardziej potrzebujących – podkreśla Paweł Siatecki z fundacji.
Fundacja dała w sieci komunikat, że szuka chętnych do pomocy przy zebrania zbiorów z pola i dostarczeniu ich do potrzebujących.
Szybko zgłosił się radny powiatowy Michał Bodek z Dalewa, właściciel firmy Drewnobodek. Zorganizował ludzi – swoich pracowników – do wycinki i transportu.
– Zbiór kapusty jest zaplanowany na dzisiaj – mówił nam rano Michał Bodek.– Jutro będzie rozdawana, najprawdopodobniej przed SCK.
Aktualizacja godz. 16, informacja Fundacji Region Powiat Gmina:
4 grudnia, o godz. 10 na parkingu SCK w Stargardzie rozpocznie się rozdawanie kapusty dla wszystkich osób potrzebujących ze Stargardu i okolic. Kapustę zebrali z pola pracownicy Tartaku Bodek Drewnobodek z Dalewa. Transport zapewniła firma Łozo Wozi.
Tyle ile potrzebowałem, zebrałem. Serce by mnie bolało, gdybym musiał zaorać pole. Dlatego chcę podzielić się z potrzebującymi
Marek Ławniczak
rolnik z Warnic
"Postaw nam kawę i dodaj energii do dalszego tworzenia" 🚀
9 marca kolej wprowadziła korektę rozkładu jazdy i nowe połączenia. Skorzystają na tym także stargardzianie oraz mieszkańcy powiatu stargardzkiego.Zyskają oni