Już kilka dni po pucharowym triumfie kończącym jednocześnie sezon 2025/2026, stargardzka Kluczevia rozpoczęła klubowe porządki.
Zmiany dotknęły zarówno sztab szkoleniowo – przygotowawczy, jak i kadrę.
Jarosław Chwastek przestał być asystentem trenera, Rafał Mazurek kierownikiem drużyny, a Mateusz Gońda i Kacper Stawiarski fizjoterapeutami.
Marcin Miskis był pomocnikiem medycznym, a stał się kierownikiem zespołu.
Spośród piłkarzy z Kluczevią pożegnali się: Michał Marczak, Filip Karoń, Martin Frankowski, Marcin Surdacki, natomiast Bartłomiej Makowski został wypożyczony.
Z kolei z Marcinem Gawronem, Mateuszem Bąkiem i Patrykiem Baranowskim przedłużono kontrakty.
Po tych ruchach dość długo była cisza, aż rozpoczęto odliczanie do przedstawienia nowych zawodników. Na tę chwilę trzech.
Pierwszym z nich okazał się Aron Stasiak, który na Niemcewicza przyszedł z Floty Świnoujście.
Drugi, to Hubert Sadowski, również były gracz Floty Świnoujście, a wcześniej Skry Częstochowa i Stomilu Olsztyn.
Trzeci natomiast, Jakub Duda, daleko nie miał, bo przybył z Błękitnych Stargard.
O dotychczasowe ruchy kadrowe zapytaliśmy trenera Bartosza Bartłomiejczyka:
– Przechodzimy w tryb bardziej profesjonalny. Treningi będą prowadzone do południa, a nie tak jak do tej pory, po południu. Wiązało się to zatem ze zmianami w podejściu piłkarzy do nowego modelu i stąd wynikała część odejść. Podpisaliśmy jednak już też pierwsze kontrakty z zawodnikami, którzy do nas przychodzą, a to nie koniec, bo szykują się kolejne, także niech kibice śledzą nasz FB.
fot. FB Kluczevia


