Niezwykłe dzieła oglądać można w Bramie Wałowej. Wczoraj, 18 września, otwarto tam wystawę Wiesławy Kurdek, stargardzkiej artystki wielokrotnie nagradzanej, także poza granicami kraju.
Wystawa zatytułowana „Czarna kreska” prezentowana w Bramie Wałowej przy ul. Chrobrego to przegląd różnorodnej twórczości graficznej Wiesławy Kurdek. Prace powstawały na przestrzeni wielu lat. Ale łączy je motyw wiodący – inspiracja naturą i przyrodą.
-To ona podpowiada układy i rozwiązania graficzne – mówi Wiesława Kurdek, autorka wystawy. – Splątanie rozpad odradzanie natura wciąż tworzy nowe formy, jednocześnie przeraża zachwycaj wzrusza. Staram się wykorzystać jej emocjonalny potencjał nawet w tych najmniejszych miniaturowych grafikach czy ekslibrisach odnaleźć można fascynacje elementami przyrody. Mała forma graficzna daje możliwości niezliczone. Opowiadania za pomocą maleńkiej, ale jakże wciągającej kreski.
Podczas wczorajszego wernisażu prezes Bramy Ludmiła Sabadini wspomniała o odejściu Małgorzaty Bocianiak.
– Zawsze była z nami na wernisażach, dziś ją pożegnaliśmy, czujemy wszyscy ogromny smutek – mówiła na wstępie prezes Bramy.
O autorce:
Wiesława Kurdek ukończyła Studium Reklamy w Chorzowie, studiowała na wydziale architektury wnętrz i grafiki w Wyższej Szkole Sztuki Użytkowej w Szczecinie na kierunku grafika. Dyplom magisterski obroniła w pracowni plakatu i ilustracji profesora Grzegorza Marszałka.
Zajmuje się grafiką i malarstwem. W latach 1999 – 2016 należała do SSMSP Brama w Stargardzie. Od 2001 roku jest członkinią Związku Polskich Artystów Plastyków. Uczestniczyła w wielu wystawach i konkursach, zajmując w nich wysokie miejsca.
Więcej o wernisażu i wystawie w poniższym nagraniu. Gościom, przedstawiła bohaterkę wieczoru, Ludmiła Sabadini, prezes Bramy, a czas umilił wszystkim graniem i śpiewaniem Andrzej „Kokos” Kosko.
Na wystawie jest przegląd mojej twórczości graficznej; różne odcienie, techniki. A łączy to wszystko moje umiłowanie przyrody. To cykl, który początkowo nazwałam Przemiany. A potem zmieniłam na Transformacje. Ten cykl jest ciągle żywy. A grafiki ze Stargardu to jest mój hołd dla miasta.
Wiesława Kurdek
autorka wystawy „Czarna kreska”


























