W rejonie Kanału Młyńskiego trwają intensywne prace archeologiczne, które poprzedzają planowaną budowę sali koncertowej na tysiąc miejsc oraz nowej siedziby szkoły muzycznej.
Inwestycja ma powstać w historycznym centrum miasta, jednak jej harmonogram pozostaje otwarty, najpierw badania muszą zakończyć archeolodzy.
– Na wycinkę drzew uzyskano zgodę od Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków Szczecinie oraz prezydenta Stargardu – mówi kierujący badaniami archeologicznymina Starym Mieście Mateusz Szeremeta z Muzeum Archeologiczno – Historycznego w Stargardzie. – Wycinka jest nieunikniona, ponieważ w niedalekiej przyszłości ma się na tym terenie rozpocząć budowa szkoły muzycznej oraz sali widowiskowej, gdzie w ich projekcie przewidziane są oczywiście odpowiednie rekompensaty terenów zielonych.
Naukowcy od sierpnia ub.r. badają obszar blisko 3 tys. m², sięgając wykopami nawet do czterech metrów w głąb. Ich celem jest rozpoznanie dawnego układu zabudowy kwartału ograniczonego ulicami Kuśnierzy, Basztową, Włosienniczą i Kanałem Młyńskim. Odsłonięto już relikty kamienic, piwnic oraz fragmenty dawnych ulic, co pozwala odtwarzać wygląd tej części Stargardu sprzed wieków.
Mateusz Szeremeta z MAH w Stargardzie:
Podczas prac archeologicznych prowadzonych w 2025 r. na terenie dawnego kwartału XXX pozyskano łącznie 930 zabytków wydzielonych. Wśród nich znalazły się m.in. monety datowane od średniowiecza po czasy współczesne, przedmioty codziennego użytku (noże, klucze, sprzączki), elementy oporządzenia końskiego i jeździeckiego, militaria w postaci grotów oraz ozdoby, w tym charakterystyczne dla średniowiecza cynowo-ołowiane aplikacje do strojów i znaczki. Wszystkie zabytki przekazano do konserwacji w Pracowni Konserwacji Działu Archeologii MAH w Stargardzie. Liczny, odkryty tutaj materiał ceramiczny odpowiada zespołom znanym z innych stanowisk Starego Miasta, a jego chronologia sięga czasów średniowiecza.
Dotychczas odkryto około 930 zabytków; od średniowiecznych monet po przedmioty codziennego użytku, takie jak noże, klucze i sprzączki. Znaleziono także elementy jeździeckie, militaria oraz ozdoby charakterystyczne dla epoki. Wszystkie artefakty trafiły do konserwacji i dalszych analiz specjalistycznych.
Badania potrwają jeszcze kilka miesięcy. Ich wyniki pomogą lepiej poznać historię miasta i terenu, który ma zyskać nowe funkcje kulturalne.


