Miniony weekend w Stargardzie w Parkach Piastowskim, Popiela i Jagiellońskim upłynął pod znakiem historii, rekonstrukcji i hanzeatyckiej atmosfery. 13 i 14 czerwca odbył się VIII Festyn Historyczny „W krainie Gryfa”, zorganizowany w ramach 46. Międzynarodowego Zjazdu Hanzy.
Przez dwa dni Park Piastowski, Park Popiela oraz Park Jagielloński zamieniły się w tętniące życiem historyczne miasteczko, które przeniosło mieszkańców i turystów w realia XVII wieku i czasów wojny trzydziestoletniej.
Jedną z największych atrakcji wydarzenia było obozowisko utworzone w Parku Popiela. Uczestnicy mogli zobaczyć grupy rekonstrukcyjne z Polski i zagranicy, które prezentowały na festynie historyczne uzbrojenie, artylerię, musztrę oraz codzienne życie dawnych żołnierzy. W wydarzeniu wzięły udział grupy rekonstrukcyjne z Polski i zagranicy:
-Korpus Artylerii Wojewody Podolskiego Marcina Kazanowskiego
-Towarzystwo Szabli i Miecza
-Rebel Regiment
-Swawolna Jednostka Wspierająca św. Jerzy
-Towarzystwo św. Andrzeja
-Malleus Maleficarum
-Regiment von Arnim
-Regiment Zemske Hotovosti
-Projekt Wisłoujście – Załoga i mieszkańcy Wisłoujścia
-Bateria Tomasza Przemockiego (Stargard).
Rekonstrukcje bitew
Szczególne emocje wzbudziły widowiskowe rekonstrukcje bitew i potyczek odbywające się w Parku Jagiellońskim w okolicach Mostu Panieńskiego. Dynamiczne starcia z udziałem piechoty, regimentów historycznych i artylerii przyciągnęły widzów, którzy mogli poczuć atmosferę XVII-wiecznego pola walki. Jednak pogoda nie rozpieszczała, stąd zapewne mniejsza frekwencja była na festynie „W krainie Gryfa”. Poza tym w sobotę i niedzielę w Stargardzie działo się wiele za sprawą ArtFestiwalu i Zjazdu Hanzy. Stąd mieszkańcy musieli wybierać z bogatej oferty imprez w mieście, bo wszystkiego nie dało się zobaczyć.
Festyn był też okazją do poznania dawnych zawodów i tradycyjnych rzemiosł. Na licznych stanowiskach prezentowano między innymi kowalstwo, garncarstwo, tkactwo, mincerstwo oraz kaligrafię. Odwiedzający mogli zobaczyć pracę rzemieślników, poznać tajniki dawnych profesji, a także spróbować historycznych trunków i regionalnych specjałów.
W Parku Piastowskim, przed Basteją, działała strefa gastronomiczna oraz kiermasz lokalnych produktów.
Zginęła broń
VIII Festyn Historyczny „W krainie Gryfa” ponownie okazał się wydarzeniem, które połączyło edukację historyczną z rodzinną rozrywką. Podczas wydarzenia doszło jednak do incydentu. Prawdopodobnie ktoś ukradł broń należącą do Bartłomieja Koźniewskiego. Zginęły, jak czytamy w poście na fejsbuku: zweihander Arma Bytom, spadone Regenyei Armory z puntą zawijaną, kord ostry i nadziak osadzony na fulltangu, na stylisku 90 cm.































