O wywożenie granitowej kostki brukowej z placu przebudowy ul. Chrobrego pytał na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Stargardzie jeden z radnych. Była rozkradana czy nie? Wczoraj otrzymaliśmy odpowiedzi stron.
Sprawę poruszył na listopadowym posiedzeniu RM w Stargardzie Mieczysław Skawiński (na zdj. z lewej, obok Rafał Zając, prezydent Stargardu). Materiał budowlany miał znikać z ul. Chrobrego.
-Czy wiadomo coś na temat wywożenia stamtąd kostki? Temat w ostatnim czasie zbulwersował opinię publiczną – pytał radny.
Co na odpowiedział prezydent? Posłuchaj nagrania:
Zaraz po sesji zajęliśmy się tematem rzekomej kradzieży materiałów pochodzących ze składowanego na placu budowy materiału.
-Nie mieliśmy zgłoszenia od wykonawcy, by kostka była stamtąd rozkradana – odpowiedział nam wówczas Piotr Styczewski, rzecznik prezydenta Stargardu.
Dopiero wczoraj otrzymaliśmy odpowiedzi od wykonawcy przebudowy ul. Chrobrego, a dzień wcześniej z miejscowej komendy policji.
–Na podstawie dokonanych ustaleń do komendy nie wpłynęło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa dotyczącego kradzieży kostki brukowej z terenu Starego Miasta – odpowiada asp. Justyna Siwarska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie. – 15 listopada około godziny 15 otrzymaliśmy jednak zgłoszenie interwencji na ulicy Włosienniczej. Ale po przybyciu na miejsce patrol prewencji nie potwierdził czynności podejmowanych w związku z kradzieżą kostki we wskazanym miejscu.
Stanowisko w imieniu wykonawcy robót, firmy Musing Bud, zajął kierownik budowy.
-Wszelki materiał rozbiórkowy przechodzi kontrolę nadzoru inspektorskiego, z podziałem na materiał nadający się do ponownego wykorzystania przez Zamawiającego i na materiał do zagospodarowania przez wykonawcę – odpowiada Artur Buryta. – Na materiał zagospodarowany lub przewieziony w miejsce wskazane przez zamawiającego sporządzane są protokoły. Żaden materiał składowany w miejscu do zagospodarowania przez Zamawiającego nie był wywożony z tego miejsca przez osoby trzecie.
Pytany o auto z przyczepką widziane przez mieszkańców okolicy odpowiada: „nie mamy wiedzy w tej kwestii”.


