Mężczyzna, którego zwłoki znaleziono 22 lutego przy stargardzkim cmentarzu był żołnierzem, studiował w Akademii Wojsk Lądowych we Wrocławiu. Jutro odbędzie się jego pogrzeb.
Przypomnijmy, niedaleko cmentarza na os. Giżynek odkryto w niedzielny poranek, 22 lutego, zwłoki 22-letniego mężczyzny. Był on żołnierzem i studentem wrocławskiej uczelni.
– Z wielkim bólem i niedowierzaniem przyjęliśmy wiadomość o śmierci żołnierza i studenta Akademii Wojsk Lądowych – napisał po tej tragedii na stronie uczelni we Wrocławiu rektor Akademii Wojsk Lądowych, gen. broni w st. spocz. dr Marek Tomaszycki, prof. AWL. – Rodzinie i bliskim wyrazy najgłębszego współczucia oraz szczere kondolencje, łącząc się w bólu i modlitwie składają Senat oraz cała Społeczność Akademii Wojsk Lądowych.
Uczelnia, poza wpisem, zamieściła na stronie także zdjęcie nieżyjącego studenta.
Od śmierci żołnierza, przy cmentarzu w Stargardzie, gdzie zakończyło się życie młodego mężczyzny, palą się znicze.
– Wyniki sekcji zwłok będą znane za 3-4 miesiące – mówi Julia Szozda, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.
Stargardzkie Amazonki przeszły ulicami Stargardu. Takie marsze będziemy organizować cyklicznie Bożena Świątczak prezes Stokrotek w Stargardzie Ulicami Stargardu przeszedł 7