W piątek, 8 sierpnia, na deskach amfiteatru w Stargardzie był koncert „Polski rock – retrospekcja”. Stanęły na niej legendy rocka, które zgotowały publiczności podróż przez minione dekady.
Wczoraj w amfiteatrze wystąpili: Róże Europy, Kobranocka, Jary Oddział Zamknięty i Big Cyc.
Amfiteatr nie wypełnił się w piątek tak szczelnie, jak to bywa podczas darmowych imprez masowych. Cena biletów, mimo, że na scenie stanęły aż cztery legendy polskiego rocka, odstraszyła fanów muzyki tych zespołów. Trybuny zapełniły się w połowie.
Rockową podróż przez dekady zaczęły, założone w 1983 roku przez Piotra Klatta Róże Europy. Nie mogło więc na koncercie tego zespołu zabraknąć kultowej piosenki „Jedwab”.
W repertuarze Kobranocki, która na polskiej scenie rockowej gra już 40 lat, musiał być utwór „Kocham Cię jak Irlandię”, który widownia wyśpiewała z artystami.
Jary Oddział Zamknięty bawił publikę „Andzią” , wybrzmiały też „Ten wasz świat”, czy „Party”.
Wisienką na torcie był oczywiście Big Cyc. „Każdy facet to świnia”, „Załóż czapkę skinie”, „Berlin Zachodni” czy „Makumbę” – te utwory zna chyba każdy Polak. Fani serialu „Świat według Kiepskich” mogli usłyszeć na żywo wykonywaną przez Big Cyc piosenkę, która rozpoczynała i kończyła każdy odcinek. Krzysztof Skiba, lider zespołu co chwilę zmieniał nakrycia głowy, występował m.in. w różowej peruce, kasku, policyjnej czapce czy berecie.
Publiczność, od starszych pokoleń po młodszych odkrywców klasyki, bawiła się razem, śpiewając znane refreny i wspominając czasy ich powstania.
W piątek cztery legendy polskiej muzyki rockowej spotkały się na jednej scenie, tworząc swoisty most między pokoleniami. Stargardzianie bawili się prawie do północy.
Zobacz naszą fotorelację z tego wydarzenia i skrót filmowy.


























































































