Zarówno podopieczni Bartosza Bartłomiejczyka, jak i Mateusza Silewicza zainkasowali w sobotnich meczach komplet punktów. Kluczevia pokonała u siebie rezerwy Lecha Poznań 1:0, a Błękitni na wyjeździe Lipno Stęszew 2:1.
Polski Cukier Kluczevia Stargard – Lech II Poznań 1:0 (0:0)
Bramka: 50. min. Pietrzyk (k)
Kluczevia: Matłoka – Rychlik, Bil, Balcewicz, Jesionowski, Bartoszyński (80. min. Marković), Bąk (80. min. Frankowski), Gawron, Yefimenko (75. min. Kaczorek), Da Silva, Pietrzyk (80. min. Marczak)
Kluczevia rewelacyjnie zakończyła poprzedni rok i równie udanie zaczęła nowy w ligowych zmaganiach. Po wysokim zwycięstwie w stargardzkich derbach z Błękitnymi 3:0, podopieczni Bartosza Bartłomiejczyka poszli za ciosem i w sobotę wygrali kolejne spotkanie, tym razem z Lechem II Poznań. Padła jedna bramka, ale jakże ważna. W 50. minucie Kluczevia otrzymała rzut karny, a jego skutecznym egzekutorem okazał się Kacper Pietrzyk. Warte uwagi jest to, że Kacper zdobył gola drugi mecz z rzędu, a jest nowym nabytkiem zespołu.
Stargardzki beniaminek dzięki tak dobrej passie awansował w ligowej tabeli i teraz znajduje się w jej górnej części.
Kolejny mecz podopieczni Bartosza Bartłomiejczyka zagrają w najbliższą sobotę na wyjeździe z Wdą Świecie, z którą to w rundzie jesiennej zremisowali bezbramkowo.
Błękitni Stargard – Lipno Stęszew 2:1 (2:1)
Bramki dla Błękitnych: 2. min. Piotrowski, 45. min. Zaborski
Wyjściowa jedenastka Błękitnych: Koza – Delner, Kowalik, Rezaeian, Liśkiewicz, Piotrowski, Badowski, Sanocki, Duda, Fadecki, Zaborski
Błękitni po inauguracyjnej porażce w derbach mieli coś do udowodnienia. Już 2. minuta wyjazdowego meczu z Lipnem Stęszew przyniosła bramkę podopiecznym Mateusza Silewicza, kiedy to do siatki rywala trafił Mateusz Piotrowski. Radość nie trwała jednak długo, bo minutę później było 1:1.
Walka o kolejną bramkę dla Błękitnych trwała całą pierwszą połowę i tuż przed zejściem do szatni przyniosła oczekiwane efekty. W doliczonym czasie gry Kacper Zaborski trafił na 2:1.
Druga część spotkania z kolei nie zmieniła wyniku i trzy punkty wróciły do Stargardu.
Błękitni odblokowali się, ale czy na długo, to okaże się w najbliższy piątek (13. marca), kiedy to podejmą Cartusię Kartuzy.
Fot.FB Kluczevia


