Po pełnym emocji meczu podopieczni Bartosza Bartłomiejczyka pokonali u siebie ekipę Mateusza Silewicza 2:1.
Polski Cukier Kluczevia Stargard – Błękitni Stargard 2:1 (1:0)
Bramki: 30. min. Kaczorek, 63. min. Balcewicz – 72. min; Starzycki
Kluczevia: Matłoka -Balcewicz (78. min. Kwiecień), Alcantara, Obst, Jesionowski, Kaczorek (85. min. Maszał0), Bąk (46. min. Sadowski), Gawron, Duda (73. min. Yefimenko), Da Silva, Pietrzyk (78. min. Stasiak)
Błękitni: Koza – Maczulski, Rezaeian, Liśkiewicz, Badowski (73. min. Kroczek), Zaborski (60. min. Krocz), Lis (73. min. Matuszak), Starzycki, Fadecki, Wybraniec Graczyk
Mecz początkowo układał się pod dyktando gospodarzy, a bramka dla nich mogła paść już w pierwszej akcji. Kacper Pietrzyk uderzył jednak tuż obok słupka.
Kolejne dwa groźne strzały oddał Rian Da Silva. Pierwszy z nich okazał się niecelny, ale już przy drugim interweniować musiał Jakub Koza.
Błękitni swoją obecność na boisku zaznaczyli w 12. minucie. Po stracie, jaką zanotowali miejscowi w środku pola, prawą stroną uciekł Kacper Zaborski. Mimo ostrego kąta uderzył, tyle że piłkę bez problemy w ręce złapał Przemysław Matłoka.
W 22. minucie Kluczevia ponownie znalazła się w opałach. Do długiego podania doszedł bowiem Wojciech Fadecki, strzelił, ale zabrakło centymetrów.
Bramka w końcu padła. W 30. minucie podopieczni Bartosza Bartłomiejczyka przeprowadzili akcję, w której piłka jak po sznurku powędrowała do Mateusza Kaczorka, a ten ją przełożył na lewą nogę i posłał do siatki.
W 43. minucie Kluczevia mogła podwyższyć prowadzenie. Rian Da Silva urwał się środkiem, dotarł do pola karnego Błękitnych, ale tam został powalony przez dwóch stargardzkich zawodników. Sędzia nie dopatrzył się jednak faulu i kazał kontynuować grę.
Po zmianie stron gospodarze i tak strzelili na 2:0. W 63. minucie uczynił to Filip Balcewicz.
Nadzieje Błękitnych na pozytywny wynik przywrócił Błażej Starzycki, trafiając w 72. minucie na 2:1.
Więcej bramek jednak w tym spotkaniu już nie padło. Kluczevia wygrała zatem pierwsze w tym sezonie stargardzkie derby z Błękitnymi.
Podopieczni Bartosza Bartłomiejczyka zagrają teraz na wyjeździe z Lipnem Stęszew (15. sierpnia, godz. 17), natomiast zespół Mateusza Silewicza podejmie rezerwy Lecha Poznań (15. sierpnia, godz. 15).
Warty uwagi jeszcze jeszcze fakt, że inauguracyjne spotkanie Kluczevii z Chemikiem Bydgoszcz zostało uznane jako walkower na korzyść Chemika, ponieważ w Kluczevii zagrał niezgłoszony do protokołu zawodnik.
W ekipie Błękitnych z kolei pojawiła się jeszcze jedna nowa twarz. Dawid Kroczek, bo o nim mowa, zdołał zresztą już zagrać w derbach.


