Sport

PGE Spójnia Stargard. Chcieli od razu wrócić, ale się nie udało

Marcin Kaczan

Marcin Kaczan

About Author

Stargardzka Spójnia rundę zasadniczą sezonu 2025/26 zakończyła na drugim miejscu w tabeli i zagrała w fazie play-off. W niej odpadła jednak na etapie półfinałów. Pozostał jej wówczas mecz pocieszenia o brąz, który zdobyła.

 

Po spadku z ekstraklasy stargardzka Spójnia miała ambitny plan szybkiego powrotu na najwyższy szczebel rozgrywkowy. Jednocześnie podkreślano, że jak się nie uda w sezonie 2025/26, to kolejną próbę zespół podejmie w sezonie 2026/27.

Początek wyglądał całkiem nieźle. Mimo inauguracyjnej porażki z Decka Pelplin, kolejne trzy mecze okazały się zwycięskie.

Serię tę przerwała ekipa Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz. Po krótkiej przeplatance, w tym dwóch porażkach z rzędu, podopieczni Marka Popiołka wrócili na właściwe tory i wygrali cztery mecze.

W czternastej kolejce sposób na biało-bordowych znalazał zespół Novimex Polonia 1912 Leszno, a w siedemnastej serii spotkań WKK Active Hotel Wrocław.

Druga runda przyniosła rewanż na Decka Pelplin, ale za to po nim przyszła niespodziewana porażka z Kotwicą Port Morski Kołobrzeg.

Niestabilna forma Spójni potrwała do dwudziestej czwartej kolejki, bo w niej nastąpiło przełamanie i zwycięskie pasmo sześciu meczów.

Wyższość rywali podopieczni Marka Popiołka musieli jeszcze uznać w potyczce z drużyną Solvera Sokół Łańcut.

Ostatecznie po rundzie zasadniczej Spójnia uzbierała pięćdziesiąt cztery punkty, które dały jej drugie miejsce w tabeli i rozstawienie w fazie play-off.

W ćwierćfinale stargardzka ekipa potrzebowała aż pięciu spotkań, aby odstawić z kwitkiem Decka Pelplin.

W półfinale natomiast odbyły się tylko trzy spotkania, w których Spójnia trzykrotnie została pokonana przez ŁKS Coolpack Łódź.

Podopieczni Marka Popiołka odpadli zatem z walki o ekstraklasę i pozostał im dwumecz o brąz. Choć w drugim Spójnia przegrała z SKS Fulimpex Starogard Gdański, zadatek z pierwszego okazał się wystarczający.

Cały sezon 2025/26 Spójnia zakończyła na trzecim miejscu.

Najwięcej punktów dla biało-bordowych zdobył Wojciech Czerlenko – 582. Drugi był Jalen Ray – 571, a trzeci Ilja Gromovs – 477. Ilja dominował też w zbiórkach zarówno pod własnych koszem, jak i koszem rywali.

– Jestem bardzo zadowolony z wyniku, jaki osiągnęliśmy, choć pozostaje lekki niedosyt, że nie udało się awansować do wielkiego finału. Budujemy zatem drużynę na nowy sezon, bo naszym celem nadal pozostaje awans – podsumował asystent trenera, Michał Trypuć.

"Postaw nam kawę i dodaj energii do dalszego tworzenia" 🚀
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Zostaw komentarz

Może Ci się spodobać

Sport

Ninja Park gotowy!

Park OCR (Ninja Park) działa przy ul. Ceglanej w Stargardzie.  Zgodnie z regulaminem, miejsce jest adresowane do osób od 14
Sport

Wystartował na mistrzostwach w Skwierzynie

16 marca stargardzianin startował w II Mistrzostwach Polski branży TSL w kolarstwie górskim MTB w Zachodniej Lidze MTB Skwierzyna. Wojciech