Podopieczni Bartosza Bartłomiejczyka zagrali kolejny dobry mecz, pokonując tym razem u siebie Noteć Czarnków. Na właściwe tory wciąż nie potrafią wrócić podopieczni Mateusza Silewicza, którzy zanotowali kolejną porażkę.
Polski Cukier Kluczevia Stargard – Noteć Czarnków 3:0 (0:0)
Bramki: 66. min. Pietrzyk (k), 74. min. Balcewicz, 75. min. Yefimenko
Kluczevia: Matłoka – Balcewicz, Bil, Baranowski, Jesionowski (79. min. Makowski), Bąk (79. min. Surdacki), Pach (18. min. Sitkowski), Gawron, Kaczorek, Yefimenko (85. min. Figiel), Pietrzyk (85. min. Marczak)
Pierwsza połowa spotkania zapowiadała trudną przeprawę. Kluczevia miała przewagę, ale nie potrafiła jej wykorzystać. Wypracowała też kilka dogodnych okazji, których finalnie nie zamieniła na bramkę.
Podobnie, przez ponad kwadrans wyglądała druga część meczu. Gospodarze długo utrzymywali się przy piłce, wymieniali podania, jednak, albo przeciągali akcję zamiast oddać strzał albo notowali stratę po niecelnym zagraniu.
Bramka w końcu padła. W 66. minucie w polu karnym Noteci sfaulowany został Mateusz Bąk, a podyktowany przez sędziego rzut karny skutecznie wyegzekwował Kacper Pietrzyk.
Przyjezdni szybko mogli odpowiedzieć na zadany cios, ale Przemysław Matłoka zatrzymał uderzenie Klaudiusza Milachowskiego.
Niewykorzystana przez Noteć sytuacja zemściła się na tej drużynie w 74. minucie. Po wymianie kilku podań na połowie rywala przez Kluczevię, piłka trafiła pod nogi Filipa Bacewicza, który pewnie umieścił piłkę w siatce.
Po minucie podopieczni Bartosza Bartłomiejczyka cieszyli się z kolejnej bramki. Tym razem futbolówkę zagraną z prawego skrzydła przez Kacpra Pietrzyka, klatą do bramki wpakował Dmytro Yefimenko.
Wynik 3:0 pozostał już do końcowego gwizdka, dzięki czemu stargardzki beniaminek mógł się cieszyć z drugiego zwycięstwa z rzędu.
Teraz Kluczevię czeka spotkanie wyjazdowe z Elaną Toruń.
Wda Świecie – Błękitni Stargard 3:2 (1:1)
Bramki dla Błękitnych: 38. (k), 90. min. Fadecki
Wyjściowa jedenastka Błękitnych: Koza – Wybraniec, Liśkiewicz, Kowalik, Michalak, Ignasiak, Duda, Rezaeian, Koczy, Fadecki, Zaborski
Kryzys Błękitnych pogłębia się. W trakcie tygodnia do zespołu dołączyło dwóch zawodników z GKS Jastrzębie, który wycofał się z rozgrywek. Zarówno Nataniel Wybraniec, jak i Kamil Koczy od razu znaleźli się w wyjściowej jedenastce na wyjazdowy mecz z Wdą Świecie. Niestety ich obecność nie pomogła drużynie w zdobyciu chociażby jednego punktu.
W 10. minucie na prowadzenie wyszli gospodarze, ale jeszcze przed przerwą bramkę wyrównującą strzelił Wojciech Fadecki.
Po zmianie stron długo utrzymywał się remis, aż w 79. minucie Wda ponownie odskoczyła na jednego gola. Co więcej, w 88. minucie podwyższyła na 3:1.
Błękitni zdołali jedynie zmniejszyć rozmiary porażki do stanu 2:3.
Podopieczni Mateusza Silewicza wracają na własny stadion i w sobotę podejmą lidera tabeli, Zawiszę Bydgoszcz. Początek meczu o godz. 13.


