Zarówno Kluczevia, jak i Błękitni prowadzili w końcówkach swoich meczów. Pierwsza z tych drużyn ostatecznie jednak przegrała, a druga zremisowała.
Polski Cukier Kluczevia Stargard – Flota Świnoujście 2:3 (0:1)
Bramki: 54. (k), 68. min. Pietrzyk – 45. min. Sadowski, 90. min. Turski, 90+7 min. Paczuk
Kluczevia: Matłoka – Bil, Kaczorek (83. min. Kalenik), Baranowski, Bartoszyński (15 min. Marković), Gawron, Pach (67. min. Rychlik), Balcewicz, Jesionowski, Yefimenko, Pietrzyk (83. min. Marczak)
Tydzień temu Błękitni przegrali wygrany mecz, a tym razem przytrafiło się to Kluczevii. Pierwsza połowa meczu z Flotą była niemrawa i pozbawiona ciekawych sytuacji, po których mogłaby paść bramka. Mimo to, tuż przed przerwą na prowadzenie wyszli goście. Bramkę dla Floty zdobył Hubert Sadowski.
Po zmianie stron podopieczni Bartosza Bartłomiejczyka od razu rzucili się do odrabiania strat. Najpierw silny, ale bardzo niecelny strzał z dystansu oddał Vanja Marković.
Kolejna akcja gospodarzy zakończyła się już golem. W 54. minucie Mateusz Kaczorek odebrał piłkę zawodnikowi Floty i podał do Kacpra Pietrzyka. Ten jednak zanim uderzył, został sfaulowany przez rywala. Sędzia wskazał „jedenastkę”, a skutecznym jej egzekutorem okazał się sam poszkodowany.
Flota groźną sytuację stworzyła w 61. minucie. Do strzału główką doszedł Hubert Turski, ale piłka minimalnie minęła słupek.
W 63. minucie prowadzenie mogła objąć Kluczevia. Uderzenie Fabiana Pacha wybronił jednak golkiper gości.
Druga bramka dla Kluczevii w końcu padła. W 68. minucie Dmytro Yefimenko zagrał do Kacpra Pietrzyka, a ten, mimo trudnej pozycji umieścił futbolówkę w siatce.
Od 79. minuty podopieczni Bartosza Bartłomiejczyka mieli, tak przynajmniej się wydawało, ułatwione zadanie, bo po drugiej żółtej, a w efekcie czerwonej kartce dla Jana Czapli, grali w przewadze.
Kiedy mecz dobiegał końca i Kluczevia pomału dopisywała sobie trzy punkty, zdarzył się dramat. Najpierw w 90. minucie nieporozumienie Przemysława Matłoki z Patrykiem Bilem wykorzystał Hubert Turski, doprowadzając do wyrównania.
W 97. minucie natomiast, sędzia gwizdnął dla Floty rzut karny, który na gola zamienił Patryk Paczuk.
Tym sposobem zamiast trzech punktów, stargardzki beniaminek nie zdobył żadnego.
W kolejną sobotę Kluczevia zagra na wyjeździe z Tłuchovią Tłuchowo.
Lech II Poznań – Błękitni Stargard 1:1 (0:1)
Bramka dla Błękitnych: 10. min. Zaborski
Wyjściowa jedenastka Błękitnych: Czarnota – Delner, Michalak, Kowalik, Rezaeian, Piotrowski, Prawucki, Sanocki, Duda, Fadecki, Zaborski
Błękitni po niespodziewanej porażce u siebie z Victorią Września udali się do rezerw Lecha Poznań. Po ostatnich, słabych wynikach, trudno było wierzyć w dobry wynik tego spotkania. Tymczasem już w 10. minucie na prowadzenie wyszli właśnie podopieczni Mateusza Silewicza. Na listę strzelców wpisał się Kacper Zaborski. Skromnego, ale cennego prowadzenia Błękitni nie zdołali jednak dowieźć do końca, bo w 81. minucie stracili bramkę i ostatecznie zremisowali 1:1.
Za tydzień podopieczni Mateusza Silewicza podejmą Wikęd Luzino.


