Runda jesienna dobiegła końca, ale na ten rok zaplanowano do rozegrania jeszcze dwie kolejki awansem z rundy wiosennej. Błękitni nie zdołali się zrewanżować Polonii Środa Wielkopolska i znowu przegrali, tym razem u siebie 0:1. Kluczevia natomiast zaprezentowała się lepiej, niż na własnej murawie z Unią Swarzędz, pokonując ją na wyjeździe 2:0.
Błękitni Stargard – Polonia Środa Wielkopolska 0:1 (0:0)
Nie tak wy0brażali sobie kibice Błękitnych ostatni mecz w tym roku u siebie. Stargardzka drużyna, z uwagi na zmrożoną murawę, mecz z Polonią Środa Wielkopolska musiała rozegrać na Euroboisku. Początek należał do gospodarzy, którzy przeprowadzili obiecującą akcję lewym skrzydłem. Nikodem Fiedosewicz dośrodkował, ale zbyt mocno i nic z tego nie wyszło.
Później inicjatywę przejęła Polonia. W 8. minucie Szymon Sarbinowski uderzył obok słupka. Po chwili strzał w światło bramki oddał Damian Kołtański, ale dobrą interwencją wykazał się Oskar Czarnota.
Stargardzki golkiper stanął również na wysokości zadania przy dograniu Polonii wzdłuż pola karnego Błękitnych, przecinając je.
Miejscowi groźną akcję przeprowadzili w 15. minucie. Jakub Duda uderzył, ale piłkę sparował Przemysław Frąckowiak.
Później mecz się wyrównał. Tempo gry było dobre, ale po obu stronach brakowało klarownych okazji.
Dopiero w końcówce zarówno Błękitni, jak i Polonia stworzyły bramkowe sytuacje, jednak piłka ostatecznie nie wylądowała w siatce.
W drugiej połowie w końcu padł gol, a jego autorem okazał się zawodnik Polonii, Kamil Budych, który w 59. minucie pokonał Oskara Czarnotę.
Mimo sporego czasu podopieczni Mateusza Silewicza nie zdołali odrobić strat i porażka Błękitnych stała się faktem.
W najbliższą sobotę stargardzka ekipa zagra ostatni mecz w tym roku. Na wyjeździe zmierzy się z Elaną Toruń.
Unia Swarzędz – Polski Cukier Kluczevia Stargard
Unia Swarzędz – Polski Cukier Kluczevia Stargard 0:2 (0:0)
Bramki: 54., 90. min. Da Silva
Kluczevia przystąpiła do tego spotkania po kolejnym zawodzie, jaki sprawiła swoim kibicom u siebie. Po raz kolejny jednak szybko się zrehabilitowała. Początek wyjazdowego pojedynku z Unią Swarzędz nie napawał optymizmem, bo to gospodarze dominowali. Podopieczni Bartosza Bartłomiejczyka przetrwali jednak nawałnicę rywala i do szatni schodzili bez straty gola.
W drugiej połowie natomiast zaskoczyli Unię i w 54. minucie wyszli na prowadzenie. Bramkę dla stargardzkiego beniaminka zdobył Rian Da Silva.
Gospodarze dążyli do odrobienia strat, ale Kluczevia grała mądrze i nie pozwoliła na to. Co więcej, w samej końcówce postawiła kropkę nad „i”, zdobywając gola na 2:0. Na listę strzelców po raz kolejny wpisał się Rian Da Silva.
Tegoroczne zmagania ligowe podopieczni Bartosza Bartłomiejczyka zakończą meczem u siebie. W sobotę podejmą Pogoń Nowe Skalmierzyce. Początek o godz. 13.


