Policjanci z Posterunku Policji w Ińsku, pow. stargardzki, zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o kradzież sklepową, który – jak się okazało – miał na swoim koncie znacznie więcej przewinień.
Do interwencji doszło w jednym z ińskich marketów, gdzie funkcjonariusze zostali wezwani w związku z podejrzeniem kradzieży. Już na początku czynności dzielnicowy rozpoznał sprawcę. Był on dobrze znany policji z wcześniejszych interwencji.
-Podczas rozmowy mundurowi zwrócili uwagę na jego nietypowe zachowanie – informuje asp. Wojciech Jędrych, rzecznik KPP Stargard. – Mężczyzna był wyraźnie pobudzony i reagował w sposób nieadekwatny do sytuacji, co wzbudziło podejrzenia, że może znajdować się pod wpływem środków odurzających.
Jak się szybko okazało, ich przypuszczenia były słuszne. Policjanci ustalili, że mężczyzna przyjechał do sklepu samochodem, co potwierdził zapis monitoringu. Przeprowadzone badanie narkotesterem wykazało obecność narkotyków w jego organizmie. To jednak nie był koniec problemów zatrzymanego – w jego pojeździe funkcjonariusze znaleźli również środki odurzające.
Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Teraz odpowie przed sądem zarówno za kradzież, jak i kierowanie pojazdem pod wpływem narkotyków oraz ich posiadanie.
Jak podkreślają policjanci, skuteczność działań była możliwa dzięki czujności i doświadczeniu dzielnicowego z Ińska.
Nie była to jedyna podobna interwencja w ostatnich dniach.
Zaledwie dwa dni wcześniej ten sam funkcjonariusz podczas kontroli drogowej zauważył u kierującej kobiety symptomy wskazujące na odurzenie narkotyczne.
-Badanie potwierdziło jego przypuszczenia, 27-letnia mieszkanka powiatu stargardzkiego została zatrzymana – dodaje asp. Jędrych. – Straciła prawo jazdy.
Policja przypomina, że prowadzenie pojazdu pod wpływem środków odurzających jest poważnym przestępstwem i stanowi zagrożenie dla życia oraz zdrowia wszystkich uczestników ruchu drogowego.


