Rok 2025 był dla strażaków ze Stargardu i powiatu stargardzkiego wyjątkowo intensywny. Z danych wynika, że liczba interwencji wzrosła o ponad 8 proc. w porównaniu z rokiem 2024. Ratownicy częściej wyjeżdżali do pożarów i miejscowych zagrożeń. Odnotowano spadek liczby fałszywych alarmów.
Straż podsumowała działalność podczas rocznej odprawy, która była w marcu w starostwie przy ul. Skarbowej w Stargardzie. Dane prezentowała wówczas bryg. Sylwia Formela, komendant KP PSP w Stargardzie (na zdj. niżej).
Dziś na sesji Rady Powiatu Stargardzkiego, przyjęto sprawozdanie z działalności straży w ub. r. Statystyki prezentował mł. bryg. Paweł Różański, zastępca komendanta.
Więcej pożarów
Łącznie strażacy w minionym roku interweniowali 1556 razy. Największą część stanowiły miejscowe zagrożenia – było ich 884, natomiast pożarów odnotowano 530. Szczególnie niepokojący jest wzrost liczby pożarów, który sięgnął aż 22 procent w stosunku do 2024 roku. Wzrosła również liczba miejscowych zagrożeń, choć w mniejszym stopniu.
Mimo spadku liczby fałszywych alarmów, problem nadal pozostaje poważny. W 2025 roku odnotowano ich 142, co pokazuje, że nieodpowiedzialne zgłoszenia wciąż angażują służby i odciągają je od realnych zagrożeń. Jednym z najgłośniejszych przypadków była fałszywa informacja o podłożeniu ładunku wybuchowego w stargardzkich liceach, która doprowadziła do ewakuacji ponad tysiąca uczniów i nauczycieli. Sprawczyni Milena G. została szybko ustalona i skazana.
Wyjazdy co ponad 5 godzin
Statystyki pokazują, że strażacy nie mogli narzekać na brak pracy – do zdarzeń wyjeżdżali średnio co 5 godzin i 39 minut. Do niemal połowy zdarzeń docierali w czasie od 6 do 10 minut, co świadczy o dobrej organizacji i sprawności działań.
Najbardziej obciążoną jednostką była Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza w Stargardzie, która wyjeżdżała aż 911 razy. Wśród ochotniczych straży pożarnych najwięcej interwencji odnotowały: OSP Chociwel (94 wyjazdy), OSP Dolice (85), OSP Dobrzany i Kobylanka (po 78). Najrzadziej w akcjach uczestniczyła OSP Lisowo, która wyjeżdżała trzykrotnie.
Najwięcej interwencji odnotowano w Stargardzie, gdzie było 316 miejscowych zagrożeń i 162 pożary. W gminach sytuacja wyglądała następująco:
Gmina Stargard – 134 miejscowe zagrożenia i 115 pożarów, odpowiednio: Dolice (58 i 45), Kobylanka (53 i 48), Chociwel (62 i 37), Suchań (69 i 23), Stara Dąbrowa (51 i 39), Dobrzany (50 i 22), Marianowo (42 i 20) i Ińsko (43 i 17).
Strażacy najczęściej gasili pożary budynków mieszkalnych oraz terenów rolniczych. Wciąż dużym problemem pozostają także pożary przewodów kominowych. Wśród zdarzeń znalazł się również jeden bardzo duży pożar – w Lisowie, gdzie płonęły budynki gospodarcze. Na szczęście w tym przypadku nikt nie ucierpiał, choć ogień stanowił realne zagrożenie dla pobliskich obiektów.
Niestety, miniony rok nie obył się bez ofiar. W jednym z pożarów, który wybuchł w pustostanie przy ul. Żeglarskiej w Stargardzie, zginęła jedna osoba. To tragiczne przypomnienie, jak niebezpieczne mogą być tego typu zdarzenia. Rok wcześniej ofiar pożarów nie było, natomiast w 2023 roku zginęły w tych zdarzeniach dwie osoby.
Niepokojąco wyglądają także statystyki dotyczące wypadków drogowych. Na głównych trasach powiatu w ostatnich latach zginęło 10 osób, a ponad 80 zostało rannych.
Najwięcej zdarzeń drogowych odnotowano na DW141 i DW142 – aż 150. Ranne zostały 32 osoby, a 4 zginęły. Na DK10 doszło do 132 zdarzeń – 30 osób zostało rannych, a 3 zginęły. Na DK20 odnotowano 106 zdarzeń, w których 13 osób zostało rannych, a 2 zginęły. Z kolei na DW106 doszło do 37 zdarzeń – 6 osób zostało rannych, jedna zginęła.
Szkolą się, oddają krew
Strażacy nie ograniczali się jednak wyłącznie do działań gaśniczych i ratowniczych. Prowadzili też liczne kontrole obiektów, działania profilaktyczne oraz akcje edukacyjne. Rozdawali czujniki tlenku węgla, promowali bezpieczne zachowania nad wodą i angażowali się w akcje krwiodawstwa.
W stargardzkiej straży pracuje blisko 90 strażaków. W sześciu akcjach krwiodawstwa organizowanych przez Klub HDK PCK „Płomyk” krew oddało 109 osób, dzięki czemu pozyskano blisko 50 litrów krwi.
Podczas oficjalnego podsumowania roku strażackich działań w 25 r., które odbyło się w starostwie, obecni tam przedstawiciele władz samorządowych podkreślali ogromne znaczenie pracy strażaków ze Stargardu i powiatu stargardzkiego.
– Dziękujemy wszystkim funkcjonariuszom i druhom OSP za ich codzienną gotowość do niesienia pomocy, odwagę, poświęcenie i pełną oddania służbę – mówili. – Wasza praca buduje poczucie bezpieczeństwa wśród mieszkańców i jest fundamentem sprawnie funkcjonującego systemu ratowniczego.


