Pracownia Smaków 25 Metrów została laureatem konkursu dla przedsiębiorców organizowanego przez miasto Stargard w kategorii Stargardzki Produkt Lokalny Debiut Roku.
Pracownia Smaków 25 Metrów działa przy ul. Złotników 3c w Stargardzie. Lokal został otwarty w październiku 2024 roku. Choć dla firmy jest to stosunkowo krótki czas działalności, jej właściciel ma za sobą wieloletnie doświadczenie w gastronomii.
Andrzej Kwiatkowski z zawodu jest kucharzem. Wcześniej pracował m.in. w Browarze Stargard, w Cukierni Sowa w Galerii Handlowej Starówka, a także w dwóch restauracjach w Szczecinie. Jak przyznaje, od dawna marzył o własnym miejscu.
– Nie jest łatwo być „na swoim”, trzeba mieć oczy dookoła głowy – przyznaje Andrzej Kwiatkowski. – Trzeba być zorientowanym w wielu rzeczach, m.in. w księgowości czy zarządzaniu. Bo to już nie tylko jest kuchnia i gotowanie. Wszystkiego musiałem nauczyć się sam. Dla mnie najtrudniejsze było połączenie tych wszystkich spraw.
Fot. główne UM w Stargardzie
W Pracowni Smaków 25 Metrów pracują obecnie cztery osoby. Właściciel pełni jednocześnie funkcję szefa kuchni. W menu lokalu znajdują się m.in. burgery, lunche, partyboxy oraz catering dowożony do domów, mieszkań, sal czy na imprezy plenerowe. Firma oferuje także obsługę wydarzeń okolicznościowych.
– Można u nas zamówić imprezę okolicznościową, a nawet wynająć nas jako prywatną obsługę do domu – czytamy na profilu facebookowym pracowni.
Statuetkę w kategorii Stargardzki Produkt Lokalny Debiut Roku Andrzej Kwiatkowski (na zdjęciu wyżej pierwszy z prawej) odebrał 30 stycznia br. podczas gali dla przedsiębiorców w SCK. Ta sama nagroda trafiła też do właścicieli Bazaru Stargard i firmy Kruche Babki.
Podczas wydarzenia w SCK nie zabrakło również osobistych wspomnień.
– Pamiętam, że pan Andrzej chciał to robić jeszcze będąc uczniem, pamiętam go – mówiła Ewa Sowa, zastępca prezydenta Stargardu. – To dobry człowiek, wolontariusz. Wzruszające jest to, że osoby, które wygrały tegoroczne debiuty, realizują swoje marzenia z wczesnej młodości.
Sam laureat podkreśla, że wyróżnienie nie jest wyłącznie jego sukcesem.
– Bez mojej załogi nie zaszedłbym tu, gdzie jestem i nie mógłbym myśleć o dalszym rozwoju – podkreśla Andrzej Kwiatkowski. – Tę nagrodę uzyskaliśmy też dzięki naszym klientom, którzy nas napędzają, kupują nasze lunche na wynos czy burgery. Jestem dumny, że mogę rozwijać swoje marzenia w mieście, w którym się wychowałem, gdzie mam rodzinę i przyjaciół, którzy wspierają mnie bezwarunkowo.
Zapytany o to, czego można mu dziś życzyć, odpowiada krótko:
-Wytrwałości i więcej energii do działania – mówi krótko.
O gali przedsiębiorców pisaliśmy tutaj:
































































































