Policjanci stargardzkiej drogówki zareagowali na skargi mieszkańców dotyczące urządzania ulicznych wyścigów w centrum miasta.
Mieszkańcy Stargardu zwracali uwagę na niebezpieczną jazdę, urządzanie ulicznych wyścigów oraz hałas powodowany przez motocyklistów. W odpowiedzi na te sygnały policja zwiększyła liczbę patroli.
-Funkcjonariusze sprawdzali przede wszystkim prędkość kierujących, ich trzeźwość oraz zachowanie motocyklistów – informuje asp. Wojciech Jedrych, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie. – Efekty działań są konkretne – policjanci przeprowadzili 200 kontroli drogowych i ujawnili 60 przypadków przekroczenia dozwolonej prędkości. W jednym z nich kierowca jechał o ponad 50 km/h za szybko.
Podczas kontroli policjanci wyeliminowali również z ruchu trzech nietrzeźwych rowerzystów.
Do szczególnie niebezpiecznego zdarzenia doszło w sobotę. Policjanci zauważyli motocyklistę jadącego ulicą Bydgoską w kierunku centrum Stargardu. W pewnym momencie kierujący zaczął jechać na jednym kole. Funkcjonariusze natychmiast przerwali jego niebezpieczną jazdę.
Motocyklista został ukarany mandatem i punktami karnymi, a dodatkowo stracił prawo jazdy na trzy miesiące.
Policja zapowiada, że wzmożone kontrole będą prowadzone nadal, zarówno na ulicach Stargardu, jak i na drogach powiatu. Funkcjonariusze apelują do kierowców o rozsądek i przestrzeganie przepisów.
KPP Stargard:
Brawura i nadmierna prędkość mogą skończyć się znacznie poważniej niż mandatem. Wypadek może oznaczać utratę zdrowia, a nawet życia.
Fot. KPP Stargard

