23-letni mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa w Ińsku. Mężczyzna podpalił przyczepę kempingową. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Do dramatycznych wydarzeń doszło w nocy z piątku na sobotę przy ul. Spacerowej na terenie jednej z budów w Ińsku. OK. godz. 22.30 doszło tam do pożaru przyczepy kempingowej, o czym pisaliśmy 5 lipca. Jak się potem okazało pożar nie wybuchł samoistnie. Było to celowe podpalenie.
Dziś policja podała informacje o zatrzymaniu 23-latka, który usłyszał m.in. zarzut usiłowania zabójstwa.
Na miejsce piątkowego pożaru natychmiast skierowano 2 zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej w Ińsku oraz patrol policji.
Na miejscu byli funkcjonariusze z Posterunku Policji w Suchaniu, którzy rozpoczęli wyjaśnianie okoliczności zdarzenia.
-Z ich ustaleń wynika, że kobieta pilnująca terenu budowy spożywała wcześniej alkohol ze swoim znajomym – informuje asp. Wojciech Jędrych, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie. – W pewnym momencie między nimi doszło do kłótni, podczas której mężczyzna zaczął zachowywać się agresywnie. Po sprzeczce opuścił przyczepę.
Po chwili kobieta usłyszała niepokojące odgłosy i wyszła na zewnątrz. Zobaczyła, że przyczepa, w której przed chwilą przebywała, stoi w ogniu. Jednocześnie zauważyła oddalającego się na rowerze swojego znajomego. Na szczęście w wyniku zdarzenia nie odniosła żadnych obrażeń.
Policjanci ustalili tożsamość oraz rysopis podejrzanego. Następnie udali się do miejsca jego pobytu, gdzie zatrzymali 23-letniego mężczyznę.
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego śledczy przedstawili zatrzymanemu zarzuty usiłowania zabójstwa, a także zniszczenia mienia i dokumentów oraz kierowania gróźb pozbawienia życia.
Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Postępowanie w tej sprawie jest kontynuowane.


