W II LO w Stargardzie odbyło się spotkanie z Mariuszem Kędzierskim, artystą i mówcą motywacyjnym, który urodził się z wadą rozwojową rąk.
Mariusz Kędzierski podzielił się z uczestnikami spotkania w auli II LO, swoją niezwykłą historią. Opowiadał jak dorasta, jak radził sobie w trudnych sytuacjach spowodowanych niepełnosprawnością. To mówca motywacyjny, artysta, rysownik, mistrzostw świata rysunku w hiperrealizmie, człowiek wielu pasji i talentów. Tata trzyletniego Franka.
W 2017 roku pojawił się na liście stu najbardziej wpływowych Polaków z niepełnosprawnością. Autor książki, „Marzenia tworzą zmiany”.
Marcin Prokop powiedział o nim „Człowiek, który wywraca do góry nogami znaczenie słowa niepełnosprawność”.
–Mnie się najzwyczajniej chce, stawiam sobie coraz to nowe poprzeczki – mówi Mariusz Kędzierski, który w tym tygodniu gościł w II LO. – To jest taki nasz charakter, że coś co zdaje się być niemożliwe, dla nas staje się realne.
Mariusz Kędzierski urodził się w listopadzie 1992 roku w Świdnicy. Dorastał w Jaworzynie Śląskiej, niewielkim, bo liczącym zaledwie 5 tys. mieszkańców, miasteczku w woj. dolnośląskim.
-Kiedyś nie było takich badań jak teraz, więc moja niepełnosprawność była dla mojej rodziny dużym zaskoczeniem– mówił w II LO. – Nie było kiedyś też takiego wsparcia psychologicznego jak teraz. Mój kolega Bartek Ostałowski, jedyny na świecie kierowca rajdowy bez rąk, stracił je w wypadku komunikacyjnym. Rodzice go wysłali do specjalnej szkoły w USA, która uczyła jak sobie radzić bez rąk. Ja byłem w o tyle lepszej sytuacji, że z niepełnosprawnością się urodziłem. Uczyłem się sobie z nią radzić od dziecka.
Mariusz Kędzierski opowiadał w „nowym ogólniaku” o wyzwaniach, jakie stawiało mu życie, od przedszkola począwszy.
-Dla dzieci byłem swego rodzaju maskotką – wspominał w II LO. – Bywały momenty, że w ramach zabawy i pomocy, ustawiały się w kolejce i mnie karmiły. Smaku zupy jarzynowej i gołąbków nie zapomnę nigdy, do dziś mi się śnią. Rówieśnicy pomagali mi się ubierać. Ale bywało, że na pomoc mogłem liczyć ze strony tylko 2 kolegów. Zacząłem sobie uświadamiać, że ze swoją niepełnosprawnością będę dla kogoś uciążliwy. Dyrektor szkoły podstawowej rok w rok wysyłała mnie do poradni. Musiałem udowadniać, że nie będę miał problemów z nauką w normalnej szkole. A do takiej chciałem chodzić, a nie do specjalnej oddalonej od mojego domu kilkanaście kilometrów.
Pan Mariusz mówi, że rozumiał te obawy. Ale udowadniał, że da radę. Nigdy nie był zagrożony z żadnego przedmiotu, radził sobie bardzo dobrze z nauką. Jeździł na zawody sportowe. Opowiadał, że do czasów liceum nie radził sobie sam z załatwianiem potrzeb fizjologicznych. Krępowało go to bardzo. Z czasem i tego się nauczył.
-Osoby z niepełnosprawnościami czasem niechętnie chcą korzystać z pomocy, chcą udowodnić że potrafią same – mówi Kędzierski. – Starałem się nie korzystać z przywilejów. Stresowałem się przed pójściem do szkoły średniej. Ale zostałem tam dobrze przyjęty. Zawsze pokazywałem, że niepełnosprawność nie jest czymś strasznym. Nie wstydziłem się jej, chciałem, by inni się jej nie bali.
Gość środowego spotkania wspominał też czasy matury, o tym jak w dniu egzaminu spadł śnieg, jak zapomniał prezentacji, którą „kuł” kilka tygodni, bo sparaliżowała go komisja. Bał się, że zostanie oceniony przez pryzmat swojej niepełnosprawności. Zdał maturę, ale wtedy właśnie powziął zamiar, by nauczyć się mówić do ludzi, by przełamać ten strach. Jeździł do szkół i opowiadał swoją historię. Teraz jest mówcą motywacyjnym. Spotyka się z młodzieżą nie tylko w Polsce, ale też poza granicami.
– Od nas zależy jak nasze życie się potoczy – dodaje.
Rozmowę prowadziła Aleksandra Zalewska – Stankiewicz. W drugiej części spotkania był wykład na temat: „Jak wdrażać edukację włączającą w szkołach?”, który wygłosiła mgr Marzena Pardel, neurologopeda, surdopedagog, oligofrenopedagog, doradca metodyczny w PODN w Stargardzie.
Organizatorami spotkania był Powiatowy Ośrodek Doskonalenia Nauczycieli w Stargardzie, powiat stargardzki i Pracownia Lokalności i Dziennikarstwa z SCK.
Fot. powiat stargardzki
Czasem musiałem zagryzać zęby, żeby sobie poradzić z trudnymi sytuacjami
Mariusz Kędzierski
artysta, mówca motywacyjny, autor książki



„EDUKACJA WŁĄCZAJĄCA W PRAKTYCE” – PODN – Stargard
23 października 2025[…] Relacja w info stargard […]