Sport

Puchar Polski PZPN. Kluczevia postraszyła pierwszoligowca

Marcin Kaczan

Marcin Kaczan

About Author

W historycznym, pucharowym meczu na szczeblu centralnym, drużyna Polskiego Cukru Kluczevii Stargard przegrała po dogrywce z pierwszoligową Pogonią Siedlce 2:3.

 

Polski Cukier Kluczevia Stargard – Pogoń Siedlce 2:2 (1:0), dogr. 2:3

Bramki dla Kluczevii: 45. min. Da Silva, 84. min. Yefimenko

Skład Kluczevii: Matłoka – Balcewicz (78. min. Baranowski), Sadowski, Alcantara, Obst (64. min. Kaczorek), Duda, Bąk (90. min. Jesionowski), Gawron, Pietrzyk (78. min. Pach), Da Silva, Stasiak (64. min. Yefimenko)

 

Mimo różnicy dwóch klas rozgrywkowych, Kluczevia rozpoczęła ten mecz bez żadnych kompleksów i już w pierwszych minutach stworzyła trzy sytuacje, po których piłka bądź minęła bramkę Pogoni, bądź też została zablokowana przez jej zawodników.

Z czasem podopieczni Bartosza Bartłomiejczyka wypracowali jeszcze lepsze okazje. 

W 21. minucie kąśliwy strzał sprzed pola karnego oddał Rian Da Silva, ale w ostatniej chwili futbolówkę zmierzającą do siatki za linię końcową sparował golkiper przyjezdnych.

W 39. minucie z kolei Miguel Alcantara urwał się obrońcom Pogoni, tyle że dostał piłkę której się nie spodziewał i uderzył nieczysto.

Bramka dla gospodarzy w końcu padła. Tuż przed zejściem do szatni w polu karnym pierwszoligowca został sfaulowany Kacper Pietrzyk. Sędzia wskazał „jedenastkę”, a na gola zamienił ją Rian Da Silva.

Po przerwie Pogoń ruszyła do odrabiania strat. W 52. minucie stargardzki zespól pogubił się nieco, a seria kiksów spowodowała, że piłka trafiła do bramki.

Nie podłamało to jednak podopiecznych Bartosza Bartłomiejczyka. Najpierw Kacper Pietrzyk uderzył obok słupka, a w 73. minucie Rian Da Silva przymierzył w okienko, tylko. że zdążył Jakub Tomkiel.

Warto też podkreślić, że od 70. minuty Kluczevia zmuszona była grać w „dziesiątkę”, bo drugą żółtą, a w efekcie czerwoną kartkę ujrzał Marcin Gawron.

To nie przeszkodziło gospodarzom, aby w 84. minucie po raz drugi w tym meczu objąć prowadzenie. Dośrodkowanie z prawego skrzydła pięknym strzałem z główki zamknął Dmytro Yefimenko.

Kiedy wydawało się. że niespodzianka stanie się faktem, w doliczonym czasie gry Pogoń wyrównała.

W dogrywce z kolei goście przypuścili zmasowany atak. Kluczevia dwoiła się i troiła, wychodząc przez długi czas z  opresji obronną ręką. Wszystko zmierzało w kierunku rzutów karnych, kiedy to przy dośrodkowaniu Pogoni Przemysław Matłoka nie trafił w piłkę. Ta wylądowała przy nodze Sebastiana Szczytniewskiego, który skierował ją do bramki. Mimo protestów i sugestii faulu na stargardzkim golkiperze, sędzia pozostał niewzruszony i wskazał środek boiska.

Kluczevia nie miał już ani czasu, ani przede wszystkim mocy przerobowych, aby cokolwiek zmienić i po meczu pełnym walki musiała uznać wyższość rywali.

Niezależnie od końcowego wyniku, środowe spotkanie pokazało, że stargardzka ekipa w żaden sposób nie odstawała wyższej notowanej, bo pierwszoligowej Pogoni Siedlce i była o włos od sprawienia niespodzianki, która byłaby jak najbardziej zasłużona.

"Postaw nam kawę i dodaj energii do dalszego tworzenia" 🚀
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Zostaw komentarz

Może Ci się spodobać

Sport

Ninja Park gotowy!

Park OCR (Ninja Park) działa przy ul. Ceglanej w Stargardzie.  Zgodnie z regulaminem, miejsce jest adresowane do osób od 14
Sport

Wystartował na mistrzostwach w Skwierzynie

16 marca stargardzianin startował w II Mistrzostwach Polski branży TSL w kolarstwie górskim MTB w Zachodniej Lidze MTB Skwierzyna. Wojciech