Przemysław Kaniowski i Bartosz Szczerba awansowali do wielkiego finału popularnego teleturnieju „Jeden z Dziesięciu”. Obaj panowie zwyciężyli swoje odcinki i zdobyli po 101 punktów. Dziś, 5 października, o godz. 18.50 widzowie TVP2 zobaczą finał 155. serii programu prowadzonego przez Tadeusza Sznuka.
Przemysław Kaniowski (na zdj. głównym z lewej) pochodzi ze Stargardu, a obecnie mieszka w Szczecinie. Jest oficerem wachtowym Polskiej Żeglugi Morskiej i od lat pasjonuje się geografią, historią oraz podróżami. W programie wystąpił już po raz drugi. Tym razem zwyciężył swój odcinek, zdobywając 101 punktów.
-Stres podczas teleturnieju był, przyznaję, na szczęście nie zaliczyłem takiej wpadki, która mogłaby później krążyć jako mem – mówi Przemysław Kaniowski.
Drugim finalistą związanym ze Stargardem jest Bartosz Szczerba, student ostatniego roku kierunku lekarskiego Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, mieszkaniec Stargardu. Dla niego udział w programie był telewizyjnym debiutem. Również zdobył 101 punktów i zwyciężył swój odcinek.
-Ten teleturniej oglądałem w dzieciństwie z moimi dziadkami, byłem zafascynowany wiedzą uczestników i zawsze marzyłem o tym, by poznać prowadzącego program Tadeusza Sznuka – mówi Bartosz Szczerba.
Obaj zawodnicy za zwycięstwo w swoich odcinkach otrzymali po 5 tys. zł, zegarek szwajcarski, kosmetyki oraz pobyt w hotelu.
Teraz przed nimi najważniejsza rywalizacja. W dzisiejszym wielkim finale powalczą o zwycięstwo w całej serii i główną nagrodę w wysokości 40 tys. zł. Początek programu o godz. 18.50 w TVP2.






