Rozpoczął się remont ulicy Niepodległości w Stargardzie. Część kierowców jest zaskoczona brakiem wjazdu do miasta od strony Witkowa.
W związku z rozpoczęciem robót wprowadzono tymczasową organizacją ruchu.
– Od strony Dolic nie ma jednak żadnej informacji o tym, że droga jest zamknięta – mówił nam dziś jeden z kierowców. – Od Witkowa Pierwszego nie można przejechać w kierunku miasta. Mogliby przecież puścić ruch choć jednym pasem, a nie paraliżują ruch.
Jak informowała na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Stargardzie Honorata Siry – Jabłońska, zastępca dyrektora wydziału inżynierii Urzędu Miejskiego w Stargardzie, kierowcy nie przejadą ul. Niepodległości na odcinku od ul. Hubala do granic Stargardu. Urząd wyjaśnia, że organizacja ruchu leży po stronie wykonawcy.
-Zdecydowaliśmy się rozpocząć remont od końca ul. Niepodległości w kierunku granic miasta, w kierunku Witkowa – mówi Honorata Siry – Jabłońska z UM w Stargardzie. – Mamy informacje, że powiat ubiega się o dofinansowanie remontu ul. Głównej. Są więc szanse, że ta ulica będzie w przyszłym roku remontowana. Nie chcieliśmy dokładać m.in. mieszkańcom Witkowa kłopotów w dojeździe, gdyby w tym samym czasie była realizowana końcówka Niepodległości i cała ul. Główna. W związku z tym zaczynamy od końca ul. Niepodległości.
Nastąpiło już zamknięcie ul. Niepodległości od ul. Hubala do granic miasta. Dopuszczony jest jedynie dojazd mieszkańców do swoich posesji.
-Będą takie momenty, że na wysokości posesji będą prowadzone głębie wykopy i w tych momentach mieszkańcy będą informowani o braku możliwości dojazdu do posesji – dodaje Honorata Siry – Jabłońska. – Gdy prace będą się kończyć na tym odcinku, to wtedy zacznie się modernizacja od początku ul. Niepodległości.





