Po udanej, wyjazdowej inauguracji sezonu tydzień temu, w tę sobotę stargardzka Spójnia równie dobrze zaprezentowała się przed własną publicznością. W meczu z Polonią Bytom szybko zbudowała przewagę, której później pilnowała do ostatniej syreny.
Punktowanie w sobotnim meczu zapoczątkowali goście, ale jak się później okazało, było to jedyne prowadzenie Polonii. Do głosu szybko doszła Spójnia i systematycznie budowała przewagę, która po pierwszej kwarty wynosiła dziewięć oczek.
Kolejne dziesięć minut minęło pod znakiem utrzymującej się dominacji biało-bordowych. Różnica na korzyść podopiecznych Marka Popiołka stała się dwucyfrowa i taka też się utrzymała do przerwy (44:34).
Po zmianie stron, zarówno w trzeciej jak i czwartej kwarcie, Polonia miała lepsze fragmenty, ale nie na tyle, żeby zniwelować całkowicie straty. W najlepszym momencie goście byli w stanie zbliżyć się do Spójni na sześć punktów.
Ostatecznie przyjezdnym nie udało się odwrócić losów tego meczu, a z drugiego zwycięstwa w tym sezonie mogli cieszyć się miejscowi.
W trzeciej kolejce podopieczni Marka Popiołka zagrają na wyjeździe z Enea Basket Poznań. Spotkanie to odbędzie się 04. października (niedziela).
fot. FB Spójnia
"Postaw nam kawę i dodaj energii do dalszego tworzenia" 🚀